Finanse

Rynki na nóg! Co się dzieje z cenami ropy po wydarzeniach w Iranie?

2025-06-22

Autor: Katarzyna

Ceny ropy na giełdach skaczą w górę!

W nocy z niedzieli na poniedziałek rynki odebrały pierwsze sygnały z Iranu, co spowodowało, że cena ropy WTI wzrosła o 3,8%. Teraz wynosi ponad 76 dolarów za baryłkę! Również ropa Brent zaobserwowała wzrost o 3,9%, osiągając 78 dolarów za baryłkę. Wszystko przez napiętą sytuację polityczną i potencjalne zamknięcie cieśniny Ormuz przez Iran.

Iran i ich zbrojne decyzje

Irański parlament przegłosował propozycję zamknięcia cieśniny Ormuz w reacji na amerykańskie ataki na ich instalacje nuklearne, ale ostateczna decyzja należy do Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Przypomnijmy, cieśnina Ormuz jest kluczowym szlakiem dla światowej energetyki, z którego dziennie przepływa około 17,4 miliona baryłek ropy.

Złoto rośnie, dolar się umacnia

Rynki walutowe również zareagowały na te wydarzenia. Dolar umacnia się wobec euro, a kurs EUR/USD spadł do 1,1485, co oznacza zniżkę o 0,3%. Na tle zmian, złoto zyskuje na wartości, osiągając 3,394.85 dolarów za uncję.

Jak długo potrwa ta sytuacja?

Analitycy przewidują, że jeśli konflikt między Iranem a Izraelem się zaostrzy, ceny ropy mogą wzrosnąć nawet do 120-130 dolarów za baryłkę. Główny analityk DI Xelion, Piotr Kuczyński, ostrzega, że blokada cieśniny Ormuz mogłaby podnieść ceny ropy aż o 50%!

Interwencja USA i międzynarodowe konsekwencje

Prezydent USA, Donald Trump, zapewnił, że ataki na irańskie instalacje nuklearne były niezwykle skuteczne. Iran jednak zapowiedział odwet, co dodatkowo zaostrza już napiętą sytuację. Eksperci martwią się o stabilność rynku i bezpieczeństwo dostaw surowców energetycznych.

Co na to świat?

Konflikt w regionie wpłynął na globalne łańcuchy dostaw. Ropa płynie nie tylko do Stanów Zjednoczonych, ale także do Chin, Indii czy Europy Zachodniej. To wszystko stawia pod znakiem zapytania przyszłość światowych cen ropy i stabilność na rynkach.

Napięcie rośnie – co będzie dalej?

Obserwując rosnące napięcia, nasi analitycy przestrzegają przed długoterminowymi skutkami tej sytuacji. Świat czeka na rozwój wydarzeń, a inwestorzy trzymają rękę na pulsie, gotowi na kolejne ruchy rynków.