Rząd planuje nowelizację budżetu! Deficyt wzrośnie o 15-20 mld zł – co to oznacza dla Polaków?
2024-10-28
Autor: Andrzej
Z najnowszego porządku obrad Rady Ministrów wynika, że 29 października rząd pochyli się nad projektem ustawy budżetowej na 2024 rok. W piątek w wykazie prac legislacyjnych zauważono konieczność aktualizacji prognozy dochodów państwowych, co prowadzi do zmiany maksymalnego poziomu deficytu budżetowego na nadchodzący rok.
Eksperci z PKO Banku Polskiego prognozują, że wpływy podatkowe mogą być nawet o 37 miliardów złotych niższe od zakładanych wcześniej wartości. To dramatyczna różnica, która może poważnie wpłynąć na kondycję finansową państwa. Obniżenie wpływów z VAT oszacowano na 7,5 miliarda złotych w porównaniu do wcześniejszych prognoz, co z kolei przekłada się na poważne problemy w realizacji planowanych wydatków.
Na uwagę zasługuje również zmiana w prognozowanej dynamice cen – z 6,6% wzrostu do jedynie 3,7%. Ta dezinflacja wpłynie na niższe wpływy z VAT, ale z kolei wzrost wynagrodzeń na rynku pracy, który osiągnie 14% w porównaniu do wcześniejszych ustaleń, może przynieść pewne pozytywne efekty.
However, nie można zapominać o trudnej sytuacji na rynku pracy i wyzwaniach związanych z zatrudnieniem, które mogą ograniczyć ewentualne korzyści.
Przewidywania dotyczące deficytu są alarmujące. Analitycy z PKO BP ostrzegają, że wzrost deficytu w nowelizacji budżetu może wynieść między 15 a 20 miliardów złotych. Wydatki w pierwszej części roku były relatywnie niskie, co dawało przestrzeń do oszczędności, szczególnie w obliczu dodatkowych wydatków związanych z usuwaniem skutków powodzi.
Czy te zmiany oznaczają, że Polacy muszą szykować się na podwyżki podatków lub cięcia w wydatkach publicznych? Warto śledzić rozwój sytuacji, gdyż każdy miliard złotych jest na wagę złota, a decyzje podjęte przez rząd mogą mieć dalekosiężne konsekwencje.