Rząd wypowiada wojnę branży wiatrakowej. Co to oznacza dla Polaków?
2024-09-05
Autor: Ewa
Od dłuższego czasu w sektorze energetycznym narastały napięcia, które w końcu przerodziły się w otwarty konflikt z rządem Donalda Tuska. Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej (PSEW) alarmuje, że zamiast zapowiadanego zniesienia barier w rozwoju odnawialnych źródeł energii (OZE), mamy do czynienia z utrzymaniem uzależnienia od drogich paliw kopalnych.
W odpowiedzi na wzrastające wymagania dotyczące udziału OZE w bilansie energetycznym, rząd wprowadził regulacje dotyczące tzw. zielonych certyfikatów. Firmy energetyczne są zobligowane do corocznego umarzania certyfikatów, które stanowią potwierdzenie wykorzystania energii z odnawialnych źródeł. W bieżącym roku dotyczyło to jedynie 12% energii, a na 2024 r. planowane jest obniżenie tego wskaźnika do zaledwie 5%. Faktyczne ograniczenie udziału OZE w bilansie energii budzi obawy o przyszłość polskiego przemysłu.
Przedsiębiorcy z branży energetycznej twierdzą, że dotkliwe koszty związane z tymi regulacjami są wynikiem trudnej sytuacji gospodarczej, a dotychczasowe wsparcie rządowe jest niewystarczające. Wysokie ceny energii w Polsce, które są najwyższe w Europie, sprawiają, że krajowi producenci mają coraz trudniejszą sytuację konkurencyjną.
Niezadowolenie branży wiatrakowej jest równie silne. Oczekiwania dotyczące zwiększenia obowiązkowego wskaźnika OZE nie zostały spełnione, a nowe regulacje mogą zablokować rozwój projektów wiatrowych. Co gorsza, nowe przepisy dotyczące ustawy wiatrakowej zaproponowane przez Ministerstwo Klimatu mogą wprowadzać restrykcyjne zasady budowy farm wiatrowych w pobliżu terenów Natura 2000, co nie tylko zagraża rozwojowi OZE, ale także wpływa na działania proekologiczne.
Z kolei rozwój morskich farm wiatrowych, które są kluczowym elementem strategii OZE, też jest zagrożony. Przygotowywane regulacje maksymalizują ceny, aby umożliwić inwestorom uczestnictwo w aukcjach, ale branża apeluje o ich podniesienie, aby nie wykluczyć wielu projektów z tych mechanizmów pomocowych.
Eksperci zwracają uwagę, że bez znacznego wsparcia dla OZE Polska może nie być w stanie skutecznie przeprowadzić transformacji energetycznej. Koszty energii mogą wzrosnąć, a Polacy mogą odczuć to w postaci wyższych rachunków za prąd. W obliczu kryzysu energetycznego, który z pewnością dotknie wszystkich obywateli, branża obawia się, że rządowe decyzje doprowadzą do pogorszenia sytuacji na rynku pracy oraz wzrostu cen życia.