Sąd stanął po stronie ciężarnej pracownicy! Niezwykłe orzeczenie w sprawie zwolnienia
2024-10-18
Autor: Jan
W sprawie, która wzbudziła zainteresowanie prawników i opinii publicznej, chodzi o kobietę, która została zwolniona z pracy. Pracodawca powołał się na brak realizacji celów sprzedażowych, informując ją o tym w listopadzie 2019 roku. Kobieta szybko odwołała się od decyzji o zwolnieniu w ustawowym terminie.
Podczas zbliżającej się rozprawy, w czerwcu 2021 roku, pracownica niespodziewanie ujawnili, że w okresie wypowiedzenia była w ciąży, co zmieniło bieg sprawy. Powołała się na bezwzględną ochronę prawną przysługującą kobietom w tym stanie zgodnie z art. 177 Kodeksu pracy. Przedstawiciel pracodawcy argumentował, że informacje te pojawiły się zbyt późno, po ponad roku od zwolnienia, i nie powinny być uwzględniane w kontekście zasad współżycia społecznego.
Jednak Sąd Rejonowy w Gdyni zdecydował się przywrócić kobietę do pracy, uznając, że opóźnione powiadomienie o ciąży nie miało znaczenia dla ochrony prawnej, jaką przysługuje pracownicy. Sąd zauważył, że termin zgłoszenia nie jest decydujący w przypadku ochrony kobiet w ciąży.
Sprawa trafiła następnie do Sądu Najwyższego, który na początku października 2024 roku orzekł, że każde zwolnienie pracownicy w ciąży, nawet jeśli została ona poinformowana o swoim stanie z opóźnieniem, podlega bezwzględnej ochronie. W praktyce oznacza to, że nawet jeśli kobieta nie zgłosi swojego stanu przez wiele miesięcy, nie może zostać zwolniona z pracy w trakcie ciąży. Ta decyzja stanowi istotne wsparcie dla kobiet w podobnych sytuacjach, podkreślając potrzebę ochrony ich praw na rynku pracy.
Ta sprawa wywołała duże emocje w społeczeństwie i może zainspirować inne kobiety do walki o swoje prawa. Sąd Najwyższy zaznaczył, że ochrona kobiet w ciąży jest fundamentalna i nie może być ograniczana przez opóźnienia w zgłaszaniu tej informacji. Cała sytuacja pokazuje, jak ważne jest przestrzeganie przepisów prawa pracy oraz dbałość o prawa pracowników.