Sandra Kubicka leci na wakacje z synem bez Barona. Problemy z formalnościami!
2024-08-10
Autor: Marek
Pierwszy lot samolotem Lenarda
Leosiek będzie miał pierwszy lot samolotem. Jestem bardzo podekscytowana, ale jednocześnie stresuję się, bo muszę nas spakować… - przyznała Sandra Kubicka w jednym ze swoich wpisów. Sama podróż samolotem nie stanowi dla niej problemu, ponieważ lata od lat. - Stresuję się bardziej kontrolą, wózkiem i fotelikiem - dodała.
Kubicka planuje najpierw wyjazd nad polskie morze z mężem, a później podróż do Czarnogóry z synem i mamą. Niestety, Aleksander Baron będzie w tym czasie zajęty obowiązkami zawodowymi w programie "The Voice of Poland".
Bariera formalna: Pozwolenie notarialne
Problem z formalnościami pojawił się, gdy okazało się, że Sandra musi posiadać notarialnie potwierdzone pozwolenie od drugiego rodzica na wylot z synem, jeśli Baron nie będzie towarzyszył im w podróży. - Powiedziałam, że Alek nie leci, i usłyszałam, że muszę mieć pozwolenie drugiego rodzica, potwierdzone notarialnie - wyjaśniła Kubicka. - Dla mnie to brzmi jak jakaś abstrakcja - dodała, przyznając, że nie interesowała się tym, dopóki nie została mamą.
Formalności na granicy
- Zdarza się, że na granicy celnicy pytają o takie rzeczy. Jeżeli ja tego nie będę miała, i on uzna, że nie… to lipa, nie polecę - mówiła Sandra, podkreślając, że to mogłoby być duże wyzwanie. Musi więc wraz z Aleksandrem udać się do notariusza, aby upewnić się, że wszystkie dokumenty są w porządku.
Sandra Kubicka dba o swoją rodzinę
Sandra Kubicka robi wszystko, aby zapewnić swojej rodzinie jak najlepsze warunki. Ostatnio pochwaliła się piękną łazienką, którą zaprojektowała dla swojego domu. To tylko jeden z wielu przykładów jej starań o komfort i zadowolenie bliskich.
Czy Sandra i Lenard bez problemu polecą na swoje wymarzone wakacje? Śledź nas na bieżąco, aby dowiedzieć się więcej!