Kraj

Zarzuty dla proboszcza z Łomży. Tłum wsparcia przed prokuraturą

2025-03-03

Autor: Katarzyna

W niezwykle kontrowersyjnej sprawie, ks. Radosław K. został zawieszony w pełnieniu funkcji proboszcza parafii Bożego Ciała w Łomży. Informacja o tym decyzji pojawiła się w niedzielę, a już w poniedziałek kapłan zjawił się w Prokuraturze Okręgowej, aby złożyć zeznania. 16 października 2024 r. wszczęto postępowanie dotyczące "przestępstwa przeciwko obyczajności" w związku z jego niewłaściwym zachowaniem wobec osoby dorosłej.

Jak informuje portal eostroleka.pl, ks. Radosław K. usłyszał prokuratorskie zarzuty, jednak stanowczo zaprzecza swoim winom i odmawia składania wyjaśnień. W toku postępowania przedstawił dowody oraz oświadczenie, w którym kwestionuje zarzuty i twierdzi, że to pokrzywdzony miał być sprawcą agresji, o czym nie informował odpowiednich służb.

Na zewnątrz prokuratury, w poniedziałek, zgromadził się tłum protestujących, którzy przyszli wesprzeć duchownego. Zgromadzeni skandowali jego imię, co wyraźnie wzruszyło kapłana. Podczas wystąpienia dziękował wspierającym go osobom, przestrzegając jednocześnie, że czeka go teraz "jedna z najtrudniejszych chwil jego życia", jednocześnie podkreślając, że się nie boi.

Proboszcz poprosił zgromadzonych, aby modlili się za niego odmawiając różaniec. Po opuszczeniu budynku prokuratury, wyraził niezadowolenie z powodu, jego zdaniem, opóźnionych działań prokuratury, twierdząc, że przekazał wszystkie niezbędne materiały już wcześniej, a dopiero teraz został przesłuchany.

Warto dodać, że w związku z postępowaniem, duchownemu zastosowano poręczenie majątkowe w wysokości 20 tys. zł oraz dozór policyjny. Otrzymał także zakaz zbliżania się do osoby pokrzywdzonej, co budzi dodatkowe kontrowersje w społeczności. Wiele osób z parafii wyraża swoje zdziwienie i wsparcie dla księdza, co rodzi pytania o lokalne relacje oraz postrzeganie duchowieństwa w obliczu takich dramatycznych zarzutów.