Sędzia ODRZUCIŁ wniosek Diddy'ego o zwolnienie za kaucją 50 MILIONÓW DOLARÓW!
2025-08-05
Autor: Magdalena
Diddy, znany raper i producent muzyczny, stoi w obliczu poważnych zarzutów. Oskarżono go o handel ludźmi oraz przestępstwa seksualne. W ciągu kilku tygodni nowojorska prokuratura przeprowadziła przesłuchania świadków, w tym jego byłą partnerkę, Cassie Venture. W lipcu ława przysięgłych uznała go winnym dwóch z pięciu zarzutów, pozostawiając jednak pod znakiem zapytania inne poważne oskarżenia.
Grozi mu kara do 20 lat więzienia. Podczas ogłaszania werdyktu Diddy padł na kolana, modląc się o łaskę, lecz sędzia Arun Subramanian odrzucił jego wniosek o zwolnienie z aresztu do czasu ogłoszenia wyroku, który ma nastąpić 3 października 2025 roku.
Raper jest obecnie zatrzymany na podstawie Ustawy Manna, która przewiduje obowiązkowy areszt aż do wydania wyroku, z możliwością zwolnienia jedynie w przypadku szczególnych okoliczności. Obrońcy Diddy'ego twierdzą, że ofiary dobrowolnie uczestniczyły w relacjach, a nie były zmuszane do współpracy.
W międzyczasie, jedna z rzekomych ofiar Diddy'ego, prosiła o jego zwolnienie z aresztu, twierdząc, że jest on przede wszystkim ojcem, a nie sensacją kryminalną.
Sprawa dotycząca wyroku wzbudziła spore napięcia pomiędzy prokuraturą a obroną, która prezentuje inną interpretację federalnych wytycznych dotyczących kar. Sędzia ma potężne prerogatywy w podejmowaniu decyzji.
Prokuratura argumentuje, że Diddy wykorzystywał swoją sławę, aby manipulować dziewczynami i zmuszać je do udziału w orgiach. Z kolei obrona przekonuje, że rząd stara się kryminalizować nietypowe, ale dobrowolne preferencje seksualne artysty. Prawnik Marc Agnifilo zaznaczył, że jego klient jest "jedyną osobą w Stanach Zjednoczonych, która trafiła do więzienia za wynajęcie dla siebie i swojej dziewczyny dorosłych mężczyzn do towarzystwa."
Niedawna propozycja obrony, obejmująca 50-milionową kaucję oraz areszt domowy w Miami, została przez sąd odrzucona. Decyzja ta opierała się na przeszłości Diddy'ego oraz na braku jego skruchy.
ZOBACZ: Na ulicach pod sądem zwolennicy Diddy'ego skandowali jego imię, celebrując jego uniewinnienie z najcięższych zarzutów!