Sekretne alibi Ryszarda Rynkowskiego: Ile promili miał w chwili kolizji?
2025-06-18
Autor: Magdalena
Czy Rynkowski miał "alibi alkoholowe"?
Intrygujące pytania otaczają incydent z udziałem znanego artysty Ryszarda Rynkowskiego. Po wypadku, którym zainteresowali się eksperci, kluczową rolę odgrywa to, jakie stężenie alkoholu miał w chwili zdarzenia.
Zaskakujące wnioski toksykologa
W rozmowie z "Faktem", toksykolog Zbigniew Wawer zwraca uwagę, że czas przeprowadzenia badań jest kluczowy. Zbyt wczesne testy, zwłaszcza jeśli wykonane są w krótszym czasie niż 15 minut po ostatnim spożyciu alkoholu, mogą prowadzić do błędnych interpretacji. To prowadzi do poważnych konsekwencji dla osób próbujących twierdzić, że spożyły alkohol po wypadku.
Manipulacja wynikami? Przypadek Rynkowskiego
Wawer wskazuje na popularny manewr, gdzie osoba oddala się od miejsca kolizji, a następnie spożywa alkohol, licząc na to, że uda jej się uniknąć kary. „To nam znany schemat: ktoś ucieka, a potem potwierdza, że pił po wypadku” – mówi.
Biologia czy oszustwo?
Toksykolog wyjaśnia, że alkohol wchłania się w organizmie z opóźnieniem – mniej więcej 15-25% przyswajane jest w żołądku, a reszta w jelicie cienkim. Dlatego, by osiągnąć dwa promile po spożyciu pół litra wódki, potrzeba nawet dwóch godzin. W takim razie, jeśli Rynkowski wypił alkohol po kolizji, niemożliwe byłoby, aby miał dwa promile zaledwie 40 minut później.
Badania alkomatem: pewność czy ryzyko?
Wawer podkreśla również znaczenie odpowiednich procedur podczas badań alkomatem. W przypadku wykonania testów manualnie, wyniki mogą zostać zakwestionowane, co prowadzi do poważnych wątpliwości co do rzetelności dowodów.
Nieuchronność konsekwencji
Dla ekspertów kluczowe jest również, żeby różnice w czasie pomiarów były udokumentowane. „Jeśli między dwoma pomiarami alkoholu jest zbyt duża rozbieżność, należy stawiać pytania dotyczące prawidłowości przeprowadzonych badań” – zaznacza Wawer.
Wnioski na przyszłość
W miarę postępu śledztwa, sprawa Ryszarda Rynkowskiego staje się coraz bardziej skomplikowana. W tak złożonej sytuacji możliwość uzyskania dokładnych wyników badań krwi może być kluczem do weryfikacji faktów i świadków.
Jakie będą dalsze kroki w tej sprawie? Czas pokaże, ale niewątpliwie każde badanie w przypadku takiej kolizji niesie ze sobą ogromną wagę dla oceny stanu kierowcy.