Sekrety sędziów w zamachu stanu. Czy dowody są już na stole?
2025-03-05
Autor: Jan
W ostatnich miesiącach w polskim wymiarze sprawiedliwości dzieją się rzeczy, które budzą ogromne kontrowersje. Sędzia Przemysław Radzik, zastępca rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych, wskazuje, że materiał dowodowy w sprawie zamachu stanu w obszarze wymiaru sprawiedliwości istnieje, a jego analiza tylko czeka na realizację.
Zastępca prokuratora generalnego Michał Ostrowski wszczął śledztwo w sprawie działalności sędziów polegającej na udziale w zorganizowanej grupie przestępczej, dążącej do zmiany konstytucyjnego ustroju państwa. Od 13 grudnia 2023 roku, po przejęciu władzy przez nową koalicję, wymiar sprawiedliwości w Polsce przeszedł nie tylko zmiany organizacyjne, ale także ma miejsce intensywna walka o jego niezależność.
Potencjalne działania w kontekście zamachu stanu
Na liście działań, które mogą być rozpatrywane w kontekście zamachu stanu, są m.in.: 1. Wspólne działania sędziów odmawiających orzekania, co według Radzika jest niezgodne z prawem. 2. Ignorowanie wyroków Trybunału Konstytucyjnego, które mają moc obowiązującą. 3. Nieprzestrzeganie uchwał Krajowej Rady Sądownictwa.
Radzik podkreśla, że wiele sędziów bierze udział w działaniach, które mają na celu zabezpieczenie wpływu władzy politycznej na wymiar sprawiedliwości. Jego zdaniem, dochodzenie dotyczące zamachu stanu, w które zaangażowanych jest wielu sędziów, może skutkować stawieniem im zarzutów dyscyplinarnych, a także ujawnieniem dowodów kryminalnych. Umożliwiłoby to szersze oskarżenia wobec konkretnego sędziów.
To śledztwo ma ogromne znaczenie, ponieważ w ciągu ostatnich lat obserwujemy niepokojący trend erozji niezależności sądów. Liczne kontrowersje dotyczące mianowania sędziów, podejmowania decyzji przez polityków oraz ingerencji w procesy sądowe mogą wskazywać na systemowe problemy. W toku postępowania, które będzie trwało, konieczne stanie się przesłuchanie polityków, w tym takich jak premier Donald Tusk či minister Adam Bodnar, co wywołuje jeszcze większe napięcie.
Czy jest więc możliwe, że na horyzoncie pojawi się ogromna fala oskarżeń wobec sędziów, którzy zdaniem Radzika mogą być odpowiedzialni za zamach stanu? W Polsce, gdzie polityka i wymiar sprawiedliwości wciąż pozostają w napiętej relacji, to pytanie zyskuje na aktualności bardziej niż kiedykolwiek. "Nie ustąpimy" — podkreśla Radzik, dodając, że dowody zgromadzone w trakcie śledztwa mogą stać się kluczowe w przyszłych sprawach dotyczących odpowiedzialności za działania przeciwko konstytucji.
W kontekście tego śledztwa, które może być punktem zwrotnym w polskim wymiarze sprawiedliwości, pojawia się również pytanie o przyszłość samych sędziów, którzy mogą stać się celem organów ścigania, jeśli tylko potwierdzą się zarzuty. Sytuacja jest dynamiczna i rozwija się z dnia na dzień.