Sensacyjne Doniesienie: Sędziowie z TK Osaczeni Inwigilacją!
2025-08-07
Autor: Agnieszka
Wstrząsające wieści płyną z Trybunału Konstytucyjnego! Sędziowie Bogdan Święczkowski i Krystyna Pawłowicz ujawnili niepokojące informacje o rzekomej bezprawnej inwigilacji prowadzonej przez warszawską Prokuraturę Okręgową.
Oboje sędziów postanowiło zgłosić sprawę nie tylko prezydentowi Karolowi Nawrockiemu, ale także międzynarodowym instytucjom, alarmując o naruszeniach ich praw. Jak się okazuje, wszystko zaczęło się od śledztwa, które prokuratura przeprowadziła po wydaniu kluczowego orzeczenia.
Czego dotyczy inwigilacja?
Sędziowie TK zostali poinformowani o tym, że ich sprawy były przedmiotem obszernego dochodzenia, które miało na celu skontrolować nie tylko ich aktywność, ale również poszczególne rozmowy telefoniczne. Prokuratura wskazuje, że działania te były zgodne z prawem, jednak zdaniem sędziów, jest to ewidentne naruszenie zasady niezawisłości.
Kontrowersje wokół śledztwa
Według doniesień, śledztwo dotyczyło podejrzeń o przekroczenie uprawnień przez sędzię Pawłowicz w kontekście jej decyzji związanych z Prokuratorem Krajowym. Zakulisowe informacje mówią, że powodem inwigilacji była skarga złożona przez Dariusza Barskiego, który oskarżył sędzię o nieprawidłowości w orzeczeniach.
Jednak analiza bilingów wykazała, iż nie było bezpośrednich kontaktów między Barskim a Pawłowicz przed wydaniem decyzji, co stawia pod znakiem zapytania zasadność całej sprawy.
Reakcje na doniesienia
Rzecznik prokuratury, Piotr Antoni Skiba, podkreślił, że działania prokuratury były zgodne z obowiązującymi przepisami, a zebrane dowody miały kluczowe znaczenie dla śledztwa. Zapewnił również, że osoby, których dane zostały pozyskane, zostały prawidłowo poinformowane o swoich prawach.
Cała sytuacja budzi ogromne kontrowersje i pytania o granice działań prokuratury w Polsce. Czy rzeczywiście mamy do czynienia z bezprawną inwigilacją, czy może to jedynie niefortunna gra polityczna?
Jego słowa mogą przyczynić się do dalszych napięć między instytucjami wymiaru sprawiedliwości. Czas pokaże, jak ta sprawa wpłynie na dalszy rozwój sytuacji w Polsce.