Sensacyjne pochwały dla Polski od Komisji Europejskiej! Kamiński reaguje ostro: "Jest pan głuchy i ślepy?"
2024-07-25
Autor: Marek
W Parlamencie Europejskim wrze! Europoseł PiS, Mariusz Kamiński, nie przebiera w słowach, zwracając się do unijnego komisarza do spraw wymiaru sprawiedliwości, Didiera Reyndersa. "Panie komisarzu, zapytam wprost, bo mam mało czasu, czy pan jest głuchy i ślepy? Czy pana ludzie, którzy przygotowywali to sprawozdanie, nie wiedzą i nie widzą, co się dzieje w moim kraju, w naszym kraju, w Polsce?" - wybuchnął Kamiński.
Powodem jego oburzenia jest najnowszy raport Komisji Europejskiej, który chwali Polskę za znaczny postęp w obszarze praworządności. KE odnotowała wyraźny postęp w zapewnianiu niezależności prokuratury oraz „pewien postęp” w rozdzielaniu funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego. Pochwały objęły także poprawę w walce z korupcją oraz wzmacnianie niezależności redakcyjnej mediów publicznych.
Jednak reakcja Kamińskiego była diametralnie różna od laudacji KE. Były minister spraw wewnętrznych i administracji ostro skrytykował obecną sytuację w Polsce, nazywając rządy wprowadzonymi przez nowy rząd „autorytarną dyktaturą”. Według Kamińskiego, w Polsce powraca problem więźniów politycznych i tortur, a pierwsze sprawy związane z torturami są już rozpatrywane przez Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu.
"O nieustannych naruszeniach konstytucji i obowiązujących ustaw nikt nie wspomina", mówił Kamiński. "To nie jest wprowadzanie nowych ustaw. To jest ich łamanie."
Mariusz Kamiński nie szczędził też słów krytyki pod adresem Komisji Europejskiej, twierdząc, że skrajnie upolityczniona prokuratura podejmuje działania mające na celu zwalczanie opozycji politycznej. "Piszecie w raporcie o znacznych postępach w budowaniu niezależności prokuratury w Polsce? To jest kpina. To jest nonsens. Jest dokładnie odwrotnie."
Europoseł PiS oskarżył KE o polityczną i moralną odpowiedzialność za to, co dzieje się obecnie w Polsce. "Wasze milczenie w tych sprawach sprawia, że bierzecie na siebie odpowiedzialność polityczną i moralną za wszystko, co dzieje się w tej chwili w Polsce" - zakończył Kamiński.