Sport

Sensacyjny brązowy medal w PlusLidze! Nikt się tego nie spodziewał!

2025-05-07

Autor: Tomasz

Mistrz Polski, Jastrzębski Węgiel, przeżywa trudne chwile. Po bolesnej porażce w półfinale z Bogdanką LUK Lublin, przyszedł czas na walkę o brązowy medal PlusLigi. W pierwszych dwóch meczach z PGE Projektem Warszawa obrońcy tytułu zdobyli zaledwie jeden set. Czy w Jastrzębiu-Zdroju uda im się obronić honor przed własnymi kibicami?

Niezapomniane emocje w walce o brąz!

Decydujący mecz mógł być ostatnią szansą dla kibiców, by zobaczyć w akcji ulubieńców przed ich odejściem. Trener Marcelo Mendez oraz siatkarze, tacy jak Tomasz Fornal czy Jakub Popiwczak, szykują się na nowe wyzwania.

Pierwszy set rozpoczął się pomyślnie dla gospodarzy, którzy dzięki znakomitym zagrywkom utrzymali przewagę, kończąc partię 25:21. Jak się okazało, był to jednak tylko początek zaciętej rywalizacji.

Zaskakujące zwroty akcji!

W kolejnych setach to PGE Projekt Warszawa przejął inicjatywę, zdobywając przewagę dzięki skutecznym blokom i atakom. Jastrzębianie znów musieli stawić czoła wyzwaniu, a wynik drugiego seta wyniósł 19:25 dla przyjezdnych.

W trzecim secie układ sił nie uległ zmianie. Mimo chwilowych zrywów Jastrzębskiego, warszawianie zdominowali boisko, kończąc tę partię na 22:25, co dało im prowadzenie 2:1.

Finał zaciętej walki!

W czwartym secie Jastrzębski Węgiel wreszcie zyskał przewagę, dominując 25:23 i zmuszając rywali do tie-breaka. To była prawdziwa gala emocji!

Piąty set rozpoczął się od znakomitych zagrywek Artura Szalpuka, a Tobias Brand błyszczał w ataku. Goście objęli przewagę 1:6, jednak gospodarze nie zamierzali się poddawać. Ostatecznie to PGE Projekt Warszawa wyszedł na prowadzenie, zdobywając brązowy medal po wygranej 15:12 w decydującej partii.

Nieoczekiwany triumf!

Tobias Brand został bohaterem meczu, zdobywając imponujące 22 punkty. Po stronie Jastrzębskiego, najlepiej spisali się Tomasz Fornal i Timothee Carle, zdobywając po 18 punktów.

PGE Projekt Warszawa pokonał Jastrzębski Węgiel 3:2, co oznacza, że to oni zdobyli brązowy medal. Jastrzębianie, gonieni przez kontuzje i zmiany w składzie, kończą ten sezon bez medalu, a przed nimi jeszcze wyzwania w Lidze Mistrzów.

Jakie plany mają Jastrzębianie na przyszły sezon? Czy uda im się wrócić na szczyt? Czas pokaże!