Sport

Sensacyjny mecz Arsenal - Liverpool: Kibice w szoku po występie Kiwiora!

2024-10-27

Autor: Katarzyna

Spotkanie Arsenalu z Liverpoolem na Emirates Stadium miało być jednym z najbardziej emocjonujących wydarzeń 9. kolejki Premier League. Oba zespoły walczą nie tylko o mistrzostwo Anglii, ale także o prestiż i dumę swoich fanów. Po ubiegłotygodniowej porażce z Bournemouth, Arsenal pragnął poprawić swoje notowania. Mikel Arteta nie mógł jednak skorzystać z Williama Saliby, który został zawieszony za czerwoną kartkę. Bukayo Saka znalazł się pod znakiem zapytania, co potęgowało napięcie w obozie gospodarzy.

Arsenal rozpoczął mecz z wysokich „C”, obejmując prowadzenie w 9. minucie. Ben White zagrał długą piłkę do Saki, który, ograwszy obrońcę, strzelił na bramkę, pokonując Kellehera. Liverpool nie pozostał jednak dłużny, wyrównując w następnych minutach po golu Virgila van Dijk'a. Gospodarze zdołali ponownie objąć prowadzenie tuż przed przerwą, kiedy Mikel Merino zdobył bramkę, która początkowo była analizowana pod kątem spalonego, ale ostatecznie została uznana.

Jednakże w drugiej połowie sielanka dla Arsenalu dobiegła końca. Po kontuzji Gabriela Magalhaesa na boisku pojawił się Jakub Kiwior. Polak był w centrum uwagi po tym, jak nie zdołał przeciąć podań, co doprowadziło do kolejnych problemów w defensywie. Kibice, pisząc na portalu społecznościowym X, zaczęli obwiniać Kiwiora za utratę gola na rzecz Mohameda Salaha, który nie miał problemów z wykończeniem akcji. Komentarze były ostre: „Kiwior przypomina mi Mustafiego” i „najgorszy obrońca w historii Arsenalu” to tylko niektóre z nich.

Gol Salaha był kluczowy, momentalnie zmieniając dynamikę meczu. Mimo kilku prób, obie drużyny nie potrafiły przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę, co zakończyło starcie remisem 2:2. Kiwior, mimo krytyki, może mieć nadzieję, że w przyszłości przekona kibiców swoją grą.

W nadchodzących dniach, obie ekipy będą miały intensywny terminarz. Arsenal zmierzy się z Preston North End w Pucharze Ligi, a następnie w lidze z Newcastle United. Liverpool będzie dwoił się i troił, przygotowując się do meczów z Brighton & Hove Albion w krajowym pucharze i lidze.

Arsenal 2:2 Liverpool

Gole: Bukayo Saka 9', Mikel Merino 43' - Virgil van Dijk 18', Mohamed Salah 80'.

Składy drużyn:

Arsenal: Raya (gk) – Partey, White, Gabriel (53' Kiwior), Timber (76' Lewis-Skelly) – Merino, Rice – Saka (k), Trossard, Martinelli – Havertz.

Liverpool: Kelleher (gk) – Alexander-Arnold, Konaté, van Dijk (k), Robertson (63' Tsimikas) – Jones, Gravenberch, Mac Allister (63' Szoboszlai) – Salah, Nunez, Diaz (63' Gakpo).