Sikorski o wywiadzie Merkel: "Zapomniała o naszych protestach"
2025-10-06
Autor: Magdalena
Angela Merkel i kontrowersyjny wywiad
W niedawnym wywiadzie Angela Merkel ujawniła, że w 2021 roku wraz z Emmanuelem Macronem chciała zorganizować rozmowy Unii Europejskiej z Włodzimierzem Putinem, jednak sprzeciw wyraziły Polska oraz państwa bałtyckie.
Sikorski nie ma wątpliwości
Radosław Sikorski, były minister spraw zagranicznych, skomentował słowa Merkel podczas konferencji z minister spraw zagranicznych Finlandii, Eliną Valtonen. Stwierdził, że to co powiedziała Merkel to "taka sama prawda jak te, które zawarła w swoich memuarach o protestach Europy Środkowej przeciwko Nord Stream". Sikorski przypomniał, jak zareagował niemiecki rząd na jego wystąpienia w 2007 roku, kiedy to krytykował porozumienia zawierane bez konsultacji z Polską.
Co naprawdę powiedziała Merkel?
W artykule opublikowanym przez "Bild", stwierdzono, że Merkel obarcza Polskę i kraje bałtyckie winą za zerwanie stosunków dyplomatycznych z Rosją. Jednak w samym wywiadzie takie słowa nie padły. Była kanclerz przyznała, że Putin stracił zaufanie i z tego powodu chciała nowego formatu rozmów, które jednak spotkały się z oporem Warszawy i Tallina.
Słowa Merkel wzbudzają kontrowersje
W obliczu powyższych wypowiedzi, biuro Merkel zaprezentowało stanowisko, iż jej słowa mówią same za siebie i nie są niczym nowym. Cytowano wcześniejszą rozmowę, w której Merkel odnosiła się do braku konsensusu w UE, co do dialogu z Putinem, a także wyraziła wątpliwości co do jego podejścia do porozumienia mińskiego.
Reakcje polityków
Temat wywiadu wywołał burzliwe komentarze w polskiej prasie i wśród polityków. Premier Mateusz Morawiecki określił słowa Merkel jako "haniebne", podkreślając, że Polska nigdy nie zgodzi się na wspólną politykę z Rosją, która mogłaby zagrażać bezpieczeństwu regionu.
Co dalej?
Jak widać, temat relacji Polski z Rosją oraz roli Niemiec w tym kontekście wciąż budzi emocje. W miarę jak sytuacja polityczna się zmienia, można spodziewać się kolejnych kontrowersji oraz reakcji ze strony polskich władz.