Skandal w Besiktasie! Prezes atakuje Legię Warszawa i ujawnia tajemnice transferowe!
2025-09-18
Autor: Agnieszka
Dramatyczne oskarżenia o nieczyste transfery
Ostatnie wystąpienie Serdala Adaliego, prezesa klubu Besiktas, wywołało burzę w polskim futbolu! Podczas emocjonującej konferencji prasowej, Adali odniósł się do kontrowersyjnych ruchów transferowych, które dotyczą Legii Warszawa i Bragi, twierdząc, że część kwot uzyskanych z transferów Ernesta Muciego i Moatasema Al-Musratiego trafiła do zagranicznych instytucji finansowych.
Miliony na transfery, ale gdzie są pieniądze?
W 2024 roku Besiktas wydał co najmniej 10 milionów euro na nowe wzmocnienia. Wśród nich znalazł się Ernest Muci, a także Moatasem Al-Musrati, którego najpierw wypożyczono, a później wykupiono. Koszty transferowe były znaczne: za Muciego zapłacono 10 milionów euro, a za Al-Musratiego aż 12 milionów euro! Jednak Adali ujawnia, że te fundusze nie trafiły bezpośrednio do Legii ani Bragi.
Cienie przeszłości i prokuratorskie dochodzenie
Prezes Besiktasu nie szczędził słów krytyki, twierdząc, że 60% płatności transferowych za Muciego i Al-Musratiego zostało przekazanych zagranicznym funduszom. Zaskakujące jest, że w umowach transferowych zawarto klauzule, które zakazywały takich praktyk, jednak poprzedni zarząd zdecydował się na ich modyfikację. Adali ujawnił, że złożono skargę do prokuratury w związku z tymi nieprawidłowościami.
Czas na zmiany - skąd się biorą problemy?
"Nasze pieniądze są przekazywane nieznanym źródłom, a nie klubom piłkarskim!" - grzmiał Adali na konferencji, zaznaczając, że sytuacja jest sprzeczna z naturalnym porządkiem rzeczy. Wciąż nie wiadomo, jakie konsekwencje dla klubu mogą być związane z tymi oskarżeniami.
Muci i Al-Musrati: Jaka przyszłość?
Obaj zawodnicy, Muci i Al-Musrati, pozostają formalnie związani z Besiktasem, jednak są aktualnie wypożyczeni do innych klubów. Muci gra w Trabzonsporze, a Al-Musrati w Hellasie Werona, co przyniosło Besiktasowi dodatkowe przychody w kwocie 3 milionów euro.
Nowa era w Besiktasie?
Serdal Adali objął stery klubu w grudniu 2024 roku i już od początku jego kadencji widać dramatyczne zmiany. Czy uda mu się wprowadzić Besiktas na prostą oraz oczyścić klub z kontrowersji związanych z transferami? Miejmy nadzieję, że odpowiedzi na te pytania poznamy wkrótce.