Skandal w Dolinie Krzemowej! Oszustwo inżyniera, który pracował jednocześnie w 80 startupach
2025-07-07
Autor: Jan
Soham Parekh, indyjskim inżynier oprogramowania, wywołał sensację w branży technologicznej dzięki swojemu nieprawdopodobnemu oszustwu. Pracując na czterech etatach jednocześnie, zdołał oszukać swoich pracodawców przez cztery lata. Jego historia wstrząsnęła Doliną Krzemową!
Zatrudniony w kilkudziesięciu firmach
Według doniesień, Parekh zdobył zatrudnienie w aż 80 różnych start-upach. Właściciele stawiali na niego, myśląc, że mają do czynienia z idealnym pracownikiem. Jednak po zatrudnieniu zaczynały się problemy. Choć zarabiał niebotyczne sumy, nie potrafił dostarczyć nawet minimalnej ilości kodu.
Człowiek, który oszukiwał najwyższej klasy kandydatów
Interesującym faktem jest, że Parekh na rozmowach kwalifikacyjnych był bezkonkurencyjny, co potwierdzają założyciele start-upów. Jego umiejętności były jednak jedynie iluzją. Po zatrudnieniu tłumaczył się z absencji dramatycznymi wymówkami, od katastrofalnych warunków pogodowych, po doniesienia o wojnie przy jego rzekomej lokalizacji.
Jak został złapany?
Sytuacja zaczęła się komplikować, gdy jego współpracownicy zaczęli analizować jego aktywność w publicznych repozytoriach kodu. Wkrótce odkryli, że odpowiadał na wiadomości i dodawał kody w tym samym czasie, gdy rzekomo był "na zwolnieniu." Nieuchronnie jego kłamstwa zaczęły się sypać.
Przyznanie się do winy
W końcu, po licznych dowodach, Parekh przyznał się do oszustwa, tłumacząc, że był w dramatycznej sytuacji finansowej. Po skandalu ogłosił jednak, że podpisał umowę na wyłą exclusywność z nowym pracodawcą.
Nowy początek?
Mimo że wiele firm odwróciło się od niego, firma Darwin objęła go opieką, wierząc w jego umiejętności. Parekh został zatrudniony jako inżynier założycielski, co dla wielu stało się szokiem. Jego historia przypomina, że w branży technologicznej oszustwa mogą mieć wielkie konsekwencje, ale też oferują szansę na rehabilitację.