Kraj

Skandaliczne słowa wicemarszałka Sejmu – Zgorzelski krytykuje własną narrację!

2024-08-19

Autor: Katarzyna

Od początku sierpnia Dzierżno Duże oraz IV sekcja Kanału Gliwickiego zmagają się z wysokim stężeniem złotej algi, co prowadzi do katastrofalnych skutków ekologicznych. W ciągu ostatnich dwóch tygodni w wyniku toksycznych substancji zginęło tam co najmniej 105 ton ryb!

Na szczęście, dzięki zastosowaniu nadtlenku wodoru, udało się zredukować stężenie złotej algi nawet o 99% w nocy. Eksperyment przeprowadzony przez Instytut Ochrony Środowiska we współpracy z Generalną Dyrekcją Ochrony Środowiska ma na celu zapobieżenie przedostawaniu się toksyn do Odry. Jednak ekolodzy ostrzegają, że nie da się całkowicie wyeliminować problemu wodą utlenioną w dłuższej perspektywie.

W ostatnim wywiadzie wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski odniósł się do tej ekologicznej katastrofy. Na antenie Polsat News prowadzący Marcin Fijołek zadał mu pytanie o to, jak pandemia alg wpływa na zarządzanie państwem, zwłaszcza że w przeszłości Zgorzelski wskazywał na polityczne niepowodzenia jako na "pisowską narrację".

W odpowiedzi Zgorzelski skrytykował sposób, w jaki rząd reagował na sytuację. Mówił o braku działań w 2022 roku, kiedy doszło do zakwitu alg, a obecny rząd nie mógł zignorować kryzysu ekologicznego. "Cóż to za komunikat po prawie trzech tygodniach od wybuchu katastrofy?" - pytał retorycznie Zgorzelski, zauważając, że podczas gdy teraz rząd podjął pewne kroki, w przeszłości brakowało reakcji.

Podczas gdy sytuacja jest dramatyczna, wicemarszałek zauważył, że nie można tego traktować jako tylko polityczne narracje. Moim zdaniem, reakcja na ten kryzys jest dużo poważniejsza niż wtedy, gdy nie robiono nic – dodał, przywołując kontrowersyjne propozycje, takie jak kąpiel w rzece, które były porównywane do absurdalnych działań.

Czy Zgorzelski odczuje konsekwencje swoich słów? W kręgach politycznych trwają dyskusje nad tym, jak rząd powinien podejść do ochrony środowiska, aby uniknąć takich katastrof w przyszłości. W związku z rosnącym niepokojem społecznym i ekologicznym, na pewno będzie to temat, który powróci w debacie publicznej w nadchodzących miesiącach.