Finanse

Skandaliczne statystyki: Polska tonie w ukraińskim złomie!

2025-10-21

Autor: Andrzej

Czas na alarm w kraju!

Nowe dane przedstawione przez portal Filary Biznesu ujawniają niepokojący trend wzrastającego importu ukraińskiego złomu do Polski. Liczby mówią same za siebie! W 2023 roku nasz kraj przyjął aż 8 909 ton złomu, ale w 2024 roku ta liczba skoczyła do niewiarygodnych 186 284 ton! Co więcej, w bieżącym roku na polskiej ziemi znalazło się już 156 918 ton metalowych odpadów.

Import bez nadzoru?

Eksperci alarmują, że odpady złomu, które nie zawierają substancji niebezpiecznych, są klasyfikowane na tzw. zieloną listę. Oznacza to, że ich import do Polski odbywa się bez konieczności uzyskania zezwoleń od Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska (GIOŚ). Rzecznik GIOŚ, Tomasz Matusiak, zapowiedział wprowadzenie nowego elektronizowanego systemu DIWASS, który od 21 maja 2026 roku ma wprowadzić nowe regulacje dotyczące transportu odpadów.

Złomowa katastrofa w Polsce

Piotr Śalusarz, prezes Izby Przemysłowo-Handlowej Gospodarki Złomem, zwraca uwagę na dramatyczną sytuację w kraju. Nadwyżka złomu wynosi obecnie około 2 mln ton rocznie! Od lat moce produkcyjne hut w Polsce nie są w stanie w pełni wykorzystać lokalnych zasobów złomu. Importowana ilość z Ukrainy tylko potęguje ten problem.

Niekorzystne zjawiska na rynku stali

Jeszcze bardziej alarmujące jest zjawisko importu ukraińskich wyrobów stalowych, które zaczynają wypierać produkcję krajową. W rezultacie polskie firmy borykają się z malejącym popytem na złom żelazny, co negatywnie wpływa na wartość surowca oraz opłacalność recyklingu.

Co dalej?

Ekspert ostrzega, że długofalowe skutki tego procederu mogą być katastrofalne dla całej polskiej gospodarki, zwłaszcza w takich branżach jak motoryzacja, produkcja AGD czy maszyny rolnicze. Od miesięcy przedsiębiorcy zmagają się z trudnościami w znalezieniu zbytu na nadwyżki złomu, co wprowadza niepewność na rynku.

Kto zatrzyma tę złomową falę? Polska stoi przed wyjątkowym wyzwaniem!