Słynna tancerka żałuje, że nie walczyła o 'Pana Lotto'
2025-02-16
Autor: Tomasz
Ryszard Rembiszewski, nazywany 'Panem Lotto', jeszcze kilka lat temu uznawany był za jednego z najatrakcyjniejszych kawalerów w Polsce. Obecnie, mimo upływających lat, tancerka Krystyna Mazurówna, mająca już 86 lat, wciąż żywi do niego uczucia. W swojej autobiografii 'Ach, ci faceci!' przyznała, że jest pod ogromnym wrażeniem Ryszarda, który według niej idealnie uosabia jej marzenie o mężczyźnie.
Krystyna, znana z oryginalności i charyzmy, w młodości zdobyła serca wielu mężczyzn, w tym Krzysztofa Teodora Toeplitza, Tadeusza Plucińskiego, Sławomira Mrożka, a nawet Wacława Kisielewskiego, z którym była zaręczona. Jednak najbardziej żałuje, że nie walczyła o Ryszarda. Podczas pierwszego spotkania wyznała mu, że chciałaby zostać jego żoną, lecz on nie był gotowy na nowy związek.
W rozmowach Mazurówna nie kryje swoich uczuć: 'Zazdroszczę Elżbiecie, jego żonie, bo Ryszard zawsze był dla mnie idealnym kandydatem na męża' - wyznała. Ich drogi się przecięły, gdy Ryszard, po rozstaniu, postanowił się z nią skontaktować, co zainicjowało ich przyjaźń.
Dziś Krystyna, pomimo swojego wieku, wciąż ceni sobie chwile spędzone z Ryszardem: 'Gdy przyjeżdżam do Polski, on zawsze czeka na mnie z kwiatami i z uśmiechem. To dla mnie bardzo ważne' - dodaje. Warto zauważyć, że ich relacja przypomina nietypową komedię romantyczną, w której losy bohaterów splatają się z niewłaściwymi decyzjami i przeszkodami, które czasami mogą prowadzić do pomyłek w miłości. Mimo to oboje zdają się cieszyć swoją obecnością w życiu drugiej osoby.