Sochan znowu na czołowej pozycji! Spurs odnoszą kolejne zwycięstwo
2024-11-03
Autor: Piotr
San Antonio Spurs odnotowali swoje trzecie zwycięstwo w tym sezonie NBA, pokonując Minnesota Timberwolves 113:103.
Kluczową postacią meczu był Jeremy Sochan, który zdobył 19 punktów oraz zanotował 10 zbiórek, co przyczyniło się do jego fenomenalnego występu, klasyfikując go do statystyk double-double.
Poprawa gry Spurs
Widać, że gra Spurs w tym sezonie wygląda dużo lepiej niż w poprzednim. Ekipa z Teksasu, pod wodzą Gregga Popovicha, poprawiła swoje defensywne umiejętności, a Sochan jest wymieniany jako jeden z głównych powodów tej poprawy.
Mocna defensywa
W meczu z Timberwolves zespół Spurs był zdeterminowany, a ich obrona nie tylko ograniczyła skuteczność rywala, ale także pozwoliła na zdobycie wielu łatwych punktów po przechwytach. To właśnie mocna defensywa pomogła Spurs w wygraniu drugiej i trzeciej kwarty przewagą odpowiednio 30 do 25 oraz 33 do 25.
Ostatnia kwarta
W ostatniej kwarcie Timberwolves próbowali odrobić straty, ale zdołali zmniejszyć przewagę rywala zaledwie o trzy punkty, kończąc mecz z dziesięciopunktową stratą.
Najlepsi strzelcy Timberwolves
Najlepszymi strzelcami Timberwolves byli Anthony Edwards i Karl-Anthony Towns, ale to Spurs wyróżnili się jako zespół. Poza Sochanem, Keldon Johnson zdobył 25 punktów, a Chris Paul dodał 15 punktów i aż 13 asyst.
Imponujący wynik Sochana
Jeremy Sochan miał imponujący wynik, trafiając 6 z 8 rzutów za dwa punkty, 1 z 2 za trzy i 4 z 5 rzutów wolnych, co sprawiło, że z jego obecnością na boisku Spurs zdobyli o pięć punktów więcej niż przeciwnicy.
Bilans Spurs
Dzięki temu zwycięstwu Spurs notują drugą wygraną z rzędu, a całkowity bilans wynosi 3 zwycięstwa i 3 porażki w sezonie.
Kolejny mecz
Już w nocy z poniedziałku na wtorek polskiego czasu, Sochan i jego koledzy zmierzą się z drużyną Los Angeles Clippers, co z pewnością będzie kolejnym ciekawym starciem w ramach rozgrywek NBA.
Podsumowanie meczu
San Antonio Spurs – Minnesota Timberwolves 113:103 (32:32, 30:25, 33:25, 18:21)