Sprawa Amber Gold: Sąd Najwyższy potwierdza wyrok skazujący - Co dalej?
2024-10-22
Autor: Piotr
Sąd Najwyższy podjął kluczową decyzję w sprawie Amber Gold, odrzucając kasację obrony Marcina P., twórcy kontrowersyjnej firmy. W wyniku tego potwierdzono 15-letni wyrok pozbawienia wolności dla oskarżonego, co potwierdzono podczas obrad zespołu prasowego sądu w zeszłym tygodniu.
Decyzja dotyczy wyroku apelacyjnego z 30 maja 2022 roku, który modyfikował wcześniejszy wyrok sądu okręgowego z 2019 roku. Marcin P. i jego żona, Katarzyna P., zostali skazani za oszustwo ponad 18 tysięcy klientów. Łączne straty wyniosły aż 851 milionów złotych w latach 2009-2012, a ich działalność przyniosła im znaczne korzyści majątkowe, które stały się niemalże ich stałym źródłem dochodu.
Podczas gdy Marcin P. został skazany na 15 lat, jego żona otrzymała wyrok 11,5 roku pozbawienia wolności. Obecnie para znajduje się w więzieniu, a ich sprawa nadal budzi wiele kontrowersji. Po ujawnieniu skandalu, sprawa Amber Gold stała się jednym z największych defraudacji w Polsce, angażując zarówno media, jak i polityków.
Dla przypomnienia, Amber Gold oferował inwestycje w złoto oraz inne kruszce, dając klientom obietnice wysokiego oprocentowania, sięgającego nawet 16,5% rocznie. Po ogłoszeniu likwidacji w sierpniu 2012 roku, firma przestała wypłacać pieniądze klientom, co sprawiło, że wielu z nich znalazło się w dramatycznej sytuacji finansowej.
Sąd apelacyjny w Gdańsku w minimalnym stopniu zmienił wyrok sądu okręgowego, który trwał wyjątkowo długo z powodu potrzeby odczytania nazwisk oraz kwot szkód dla ponad 18 tysięcy pokrzywdzonych. Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Wrzeszcz prowadziła śledztwo od 2009 roku, jednak sprawa była wielokrotnie umarzana. Ostatecznie w czerwcu 2012 roku przejęła ją prokuratura okręgowa, która postawiła Marcina P. pierwszy zarzut.
Zarówno Marcin, jak i Katarzyna P. mają teraz ograniczone możliwości odwoławcze, a sprawa budzi coraz większe zainteresowanie w kontekście zabezpieczenia praw poszkodowanych inwestorów. Czy Amber Gold stanie się symbolem nie tylko oszustwa finansowego, ale także reform w obszarze ochrony konsumentów w Polsce? Będziemy śledzić rozwój sytuacji!