Finanse

Stellantis Zainwestuje w Polskę: Fiat i Opel na Czołowej Pozycji!

2025-02-23

Autor: Jan

W ostatnich miesiącach branża motoryzacyjna staje przed wieloma wyzwaniami. Jean-Philippe Imparato, CEO Stellantis, zauważa, że coraz bardziej regionalne podejście do rynku staje się kluczowe. "Nie możemy koncentrować się tylko na 15 proc. rynku. Musimy mieć plan dla całego rynku" – powiedział podczas wywiadu.

Imparato podkreślił, że Polska ma ogromne znaczenie dla ambitnych planów firmy, która chce zwiększyć swój udział w rynku z 7 proc. do 17 proc. w nadchodzących latach. "Zacząłem jasno komunikować naszym menedżerom, że musimy wrócić do większego udziału rynkowego, jaki mieliśmy w 2019 roku" – dodał.

W obliczu nadchodzących zmian regulacyjnych i rosnącej konkurencji ze strony Chin oraz Indii, Stellantis planuje skupić się na niskich cenach, aby przyciągnąć klientów. "Cena to priorytet numer jeden. Nasze nowe modele muszą być dostępne poniżej 17 tys. euro, a elektryki poniżej 20 tys. euro".

Chociaż Stellantis zamierza rozwijać ofertę w Polsce, koncentrując się na takich markach jak Fiat i Opel, firma jest też gotowa na wprowadzenie samochodów elektrycznych oraz hybrydowych. "Nasze klienty instytucjonalne oczekują nie tylko niskiej ceny, ale i atrakcyjnych wartości rezydualnych" – wyjaśnił Imparato.

Polski rynek motoryzacyjny jest obecnie w fazie transformacji, zwłaszcza w kontekście przechodzenia na źródła energii odnawialnej. "W naszych zakładach we Włoszech, takich jak w Tychach i Gliwicach, zainwestowaliśmy w fotowoltaikę, aby obniżyć koszty energii i zwiększyć efektywność produkcji". To jest istotny krok w kierunku zrównoważonego rozwoju i zmniejszenia śladu węglowego.

Stellantis dostrzega także konieczność elastycznego dostosowania produkcji do zmieniających się realiów rynku oraz wsparcia dla inwestycji w odnawialne źródła energii, co może przyczynić się do dalszego sukcesu marki w Polsce. "Nasza strategia przewiduje także otwarcie programu dopłat do samochodów elektrycznych dla szerszej grupy klientów, w tym dla osób indywidualnych i małych przedsiębiorców".

Imparato zauważył, że zmiany regulacyjne w Europie muszą być wprowadzane z rozwagą, aby uniknąć drastycznych konsekwencji dla przemysłu. "Przemysł motoryzacyjny w Europie to 12 milionów miejsc pracy – nie możemy sobie pozwolić na chaotyczne zmiany, które mogą wpłynąć na stabilność rynku" - podsumował.

W Polsce Stellantis ma zatem przed sobą świetlaną przyszłość, a wprowadzenie konkurencyjnych cen oraz nowoczesnych rozwiązań technologicznych powinno przyczynić się do zwiększenia ich obecności na tym kluczowym rynku.