Świat

Suflerzy Trumpa: Polityczne Twarze na Liście

2025-02-01

Autor: Tomasz

Europa odkryła nową polityczną grę: wyścig o nawiązanie bliskich relacji z prezydentem USA, Donaldem Trumpem. Jednak postawmy pytanie: kto tak naprawdę ma szansę na jego uwagę? Wiele europejskich przywódców walczy o to, by przekonać Trumpa do przyznania im znaczenia w sprawach międzynarodowych. Portal Politico podzielił czołowe nazwiska na liście "suflerów Trumpa" na trzy kategorie: "Europejczyków MAGA (Make America Great Again)", "pragmatyków" i "optymistów".

W grupie "Europejczyków MAGA" na czoło wyróżnia się Giorgia Meloni, która dla Trumpa jest "fantastyczną kobietą". Meloni, jako jedyna europejska liderka obecna na inauguracyjnej ceremonii Trumpa, mająca za sobą wizytę w jego rezydencji Mar-a-Lago, stawia ją mocno w grze. Warto jednak zauważyć, że jej silne powiązania z poprzednią administracją USA oraz kwestie wydatków na obronność Włoch mogą stanowić przeszkody w pogłębianiu tych relacji.

Na czołowej pozycji w kategorii MAGA znajdują się także polski premier Mateusz Morawiecki i prezydent Andrzej Duda. Morawiecki nazywa siebie "idealnym pośrednikiem między USA a Europą", a jego zaproszenie na inaugurację Trumpa potwierdza jego ambicje. Duda z kolei zyskał uznanie w oczach Trumpa dzięki częstym spotkaniom podczas jego wcześniejszej kadencji. Obydwaj Polacy wskazują na istotne różnice w wydatkach na obronność, które stawiają ich w nieco gorszej pozycji w porównaniu do innych europejskich liderów.

Z drugiej strony, Donald Tusk i Radosław Sikorski trafili do niezbyt obiecującej grupy "pragmatyków". Tusk, były szef Rady Europejskiej i przeciwnik PiS, zdaje się nie pasować do planów Trumpa. A Sikorski, znany jako atlantysta, dodatkowo ma trudności ze względu na krytykę Trumpa ze strony swojej żony, Anne Applebaum.

Nie da się jednak ukryć, że dla Trumpa mogą istnieć inne priorytety - kluczowe relacje w sferze obronności w Europie mogą okazać się niezbędne, niezależnie od różnic ideologicznych. Z niecierpliwością czekamy na rozwój sytuacji wewnętrznej w Polsce, szczególnie przed nadchodzącymi wyborami prezydenckimi w maju, które mogą diametralnie zmienić układ sił w Europie oraz podejście Trumpa do polskich polityków. Będzie to z pewnością pasjonujący rok dla europejskiej polityki!