Technologia

Sylwester Suszek, polski "król kryptowalut", zniknął wiele lat temu. Oto wyjątkowe nagranie i nowe fakty!

2025-02-28

Autor: Piotr

Na jaw wyszło nagranie Sylwestra Suszka, byłego prezesa BitBay, który ogłasza koniec swojej drogi w świecie kryptowalut: - Mam trochę inny plan na siebie. W życiu trzeba pewne rzeczy zmieniać. Sylwester w nagraniu, opublikowanym przez jego prawnika Przemysława Krala, dziękuje wszystkim za wsparcie oraz przekazuje władzę swojemu następcy: - Przemek, oficjalnie Tobie przekazuję władzę w spółce. Mam nadzieję, że poprowadzisz to czterdzieści razy lepiej, niż ja. To zdumiewające nagranie pojawiło się w trakcie wywiadu na kanale Mike Satoshi, mając na celu obronę przed zarzutami siostry Suszka, która twierdzi, że obecny zarząd giełdy był wplątany w zajęcie BitBay'a.

W międzyczasie pojawiło się dramatyczne oświadczenie siostry Suszka. Miesiąc po jego zaginięciu otrzymała tajemnicze nagranie głosowe mężczyzny, który brzmiał jak jej brat. W nagraniu prosił o pomoc w zdobyciu bitcoinów, które były warte 12 milionów złotych, oraz przesłanie ich na wskazany adres. Do wiadomości dołączone były niepokojące treści wskazujące na potencjalne niebezpieczeństwo: - "To nie są żarty, po tygodniu będzie zdjęcie ciała". Policja nie była w stanie ustalić, czy wiadomości były autentyczne, czy miały na celu oszustwo. Przemysław Kral ostro skrytykował siostrę Suszka, oskarżając ją o kłamstwo i szantażowanie rodziny, twierdząc, że związki w rodzinie były napięte.

Przypomnijmy, że w 2020 roku Sylwester Suszek był bohaterem reportażu "Superwizjera" TVN, który ujawniał szokujące powiązania z osobami mającymi wyroki za przestępstwa. Zarzuty te były poważne, a Suszek zaprzeczył wszelkim oskarżeniom. W kontekście jego zaginięcia, szokujące informacje wywołały skandal w świecie kryptowalut.

Sylwester zaginął 10 marca 2022 roku, po tym jak opuścił dom na spotkanie biznesowe w Czeladzi. Jego ostatnia aktywność telefoniczna miała miejsce o godzinie 15:08, po czym ślad po nim zniknął. Jak się okazało, tego dnia kamery monitoringu w miejscu, w którym był widziany, nie działały. Sprawa jego zaginięcia pozostaje nierozwiązana, a policja wciąż nie natrafiła na żaden istotny trop. Czy Sylwester Suszek naprawdę zniknął w tajemniczych okolicznościach, czy jest to część większej intrygi? Tego pytania wciąż nie znamy odpowiedzi.