Świat

Szaleńczy wyścig po rekord na Mount Evereście: Netflix wkracza do akcji!

2025-05-14

Autor: Katarzyna

Ekstremalny pojedynek na najwyższym szczycie świata

Na Mount Evereście toczy się niezwykły wyścig pomiędzy Amerykaninem Tylerem Andrewsem a alpinistą Karl Egloffem z Ekwadoru i Szwajcarii. Ich cel? Zdobyć szczyt na wysokości 8848 m w mniej niż 24 godziny, bez dodatkowego tlenu, a wszystko na południowej stronie góry.

Niebezpieczeństwo rywalizacji

Nie chodzi o to, kto dotrze na szczyt jako pierwszy, ale kto zrobi to najszybciej. Tyler i Karl walczą osobno, co było wynikiem niezbyt entuzjastycznej reakcji Egloffa na pomysł wspólnego startu. "Ryzyko byłoby zbyt duże, a błąd w takich warunkach może kosztować życie," powiedział alpinista.

Mimo to, presja wyścigu zwiększa istniejące ryzyko. Egloff przyznał, że "możesz być kompletnie wykończony, ale dajesz z siebie więcej przez kamery." Wspinaczka w górach to nie tylko wyzwanie fizyczne, ale i mentalne.

Góry czy komercja?

W miarę jak wzrasta popularność komercyjnych wypraw na Everest, krytycy zaczynają zadawać pytania. Czy wyścig w ogóle ma sens, zwłaszcza gdy masowa turystyka prowadzi do tragicznych wypadków? W 2019 roku wiele zespołów utknęło w korku na szlaku, a cztery z jedenastu zgonów w 2024 roku było bezpośrednio związane z zatłoczeniem.

Duch rywalizacji w elitarnej grupie

Karl Egloff, 44-letni alpinista pochodzący z Quito, stał się znanym nazwiskiem w speed mountaineering, zdobywając szczyty na rekordowe czasy. Z kolei 35-letni Tyler Andrews, maratończyk z czasem 2:15:52, również ma na swoim koncie sukcesy w biegach górskich.

Testy i zasady wyzwania

Obaj zawodnicy postanowili zmienić swoje plany i zdobywać Everest bez dodatkowego tlenu. Obaj przeszli testy antydopingowe, a na trasie chcą pozostać fair, by udowodnić swoje umiejętności. Kto wygra ten emocjonujący pojedynek — doświadczony przewodnik górski czy szybki biegacz?

Kto na szczycie?

Zmiana trasy z północnej na południową, gdzie tempo jest szybsze, stawia obaj zawodników w zupełnie nowej sytuacji. Egloff przyznaje, że tereny lodowca Khumbu są dla niego atutem, podczas gdy Andrews będzie musiał się z nimi zmierzyć.

Kto jest faworytem w tej rywalizacji? Niektórzy twierdzą, że to Egloff, inni widzą szansę dla Andrewsa. Wyścig już się rozpoczął, a stawka nigdy nie była wyższa!