Szalony początek Euro dla Polski! Niesamowity mecz z Włochami zakończony w szokującym stylu
2025-05-05
Autor: Magdalena
Polska na Euro U17: Przeszłość i przyszłość
W 2013 roku polska reprezentacja kobiet U17 zaskoczyła wszystkich, zdobywając złote medale na Euro. Niestety, kolejne lata nie przyniosły już takich sukcesów. W tym roku jednak mają szansę na rehabilitację, awansując pewnie na główną imprezę, która zainaugurowała wieczorem na malowniczych Wyspach Owczych.
Początkowe trudności: Mecz z Włoszkami
Pierwszy mecz Polki miały ciężki. Już w piątej minucie straciły bramkę, po tym jak Martina Romanelli pokonała naszą bramkarkę. Z każdą upływającą minutą sytuacja robiła się coraz trudniejsza, a niecelne strzały Polskich zawodniczek jedynie pogłębiał frustrację.
W 34. minucie znów zrobiło się gorąco, gdy Maria Ostopinka niefortunnie skierowała piłkę do własnej sieci, co doprowadziło do wyniku 2:0 dla Włoskiego zespołu. Chwilę później Rachele Giudici ustaliła wynik pierwszej połowy na 3:0, zdobywając swoją drugą bramkę w tym meczu.
Metamorfoza w drugiej połowie: Polska nie mówiła ostatniego słowa
Jednak nie było mowy o poddaniu się! Polki wróciły na boisko z nową energią. Już w 47. minucie Lena Świrska zdobyła pierwszą bramkę dla Polski, po świetnym podaniu od Julii Sikory, co dało nadzieję całej drużynie.
Gra stała się bardziej dynamiczna, a momentami Polki miały przewagę. Mimo iż Włoszki zdołały odpowiedzieć na 4:1, Polki nie zamierzały się poddawać.
W 82. minucie, po stałym fragmencie gry, Kinga Klimczak zdołała zdobyć drugiego gola! Radość była jednak krótka, bo już minutę później Włoszki znów powiększyły przewagę. W 88. minucie Zofia Burzan wpisała się na listę strzelców, ale to było na tyle.
Zacięta walka do ostatniej minuty
Mimo emocjonującej końcówki, Polki ostatecznie zakończyły mecz z wynikiem 3:4, co pozostawia mieszane uczucia. Walka do końca i determinacja zasługują na uznanie, a kibice mają nadzieję na lepsze występy w kolejnych meczach.
Czy Polki zdołają się odegrać w następnych spotkaniach?
Mimo trudnej inauguracji, Polki mają przed sobą jeszcze części turnieju, a każdy mecz to nowa szansa. Jak potoczy się ich droga w Euro 2023? Czas pokaże!