Szalony Sprzeciw Mieszkańców! Budowa 11. Kościoła w Jarosławiu Pod Znakiem Protestu
2025-07-18
Autor: Marek
Jarosław na krawędzi konfliktu!
W Jarosławiu, w rejonie nazywanym przez mieszkańców "nowym miastem", trwa kontrowersyjna budowa jedenastego kościoła. Pomimo decyzji parafii pw. Bożego Ciała, część lokalnej społeczności manifestuje stanowczy sprzeciw.
Kto potrzebuje kolejnego kościoła?
Zdecydowana większość mieszkańców postulująca alternatywy, takie jak budowa drugiego basenu, hospicjum czy poprawa infrastruktury, wraca do tematu konsultacji społecznych. Jak mówią zdenerwowani mieszkańcy, decyzja o powstaniu nowej świątyni zapadła z pominięciem ich głosu, a potrzeba kościoła jest wątpliwa, biorąc pod uwagę, że Jarosław, liczący 40 tysięcy mieszkańców, posiada już dziesięć świątyń.
Hałas i zniszczenia obawiają mieszkańców
Przeciwności pojawiają się na każdym kroku: mieszkańcy obawiają się, że budowa kościoła doprowadzi do zniszczenia ich już wąskiej i zniszczonej drogi. "Nie wyobrażam sobie setek ciężarówek z materiałami budowlanymi codziennie przejeżdżających przez naszą uliczkę!" — komentuje jeden z sąsiadów.
Młodsze pokolenia również wstrzymują oddech
Sprzeciw nie ogranicza się tylko do starszego pokolenia. Młodsze osoby, jak pielęgniarka środowiskowa, również wyrażają swoje wątpliwości, twierdząc, że "kościół jest zupełnie niepotrzebny". Wielu sugeruje, aby pieniądze na nową świątynię zamiast tego przeznaczyć na renowację lokalnych zabytków.
Pierwsze kroki w stronę zrealizowania projektu
Ksiądz Marian Bocho, proboszcz jarosławskiej kolegiaty i lider budowy nowego kościoła, ma inne zdanie — dla niego kościół to centrum wspólnoty i życie duchowe. Twierdzi, że budowa nowej świątyni da poczucie przynależności tym, którzy czują się wykluczeni z dotychczasowych parafii.
Zbieranie na budowę budzi kontrowersje!
Projekt budowy, szacowany na 4-5 milionów złotych, już teraz prowokuje burzę emocji. Parafia, nie dysponując wystarczającymi środkami, rozpoczęła zbiórkę funduszy online na portalu Siepomaga.pl. Oferując tzw. 'cegiełki' w cenie 20 zł każda, wywołała oburzenie mieszkańców, którzy frustracji nie kryją: "To nie jest w porządku, że ludzie muszą dawać pieniądze na kościół, gdy walczą o życie swoich dzieci!"
Czasy się zmieniają - mieszkańcy chcą inwestycji w życie społeczne!
Choć nie wszyscy mieszkańcy sprzeciwiają się budowie kościoła, większość nie widzi potrzeby finansowania tego projektu. "Nie damy ani grosza na kościół ani na jego utrzymanie" — mówi jeden z mieszkańców. Inny dodaje: "Wolałabym, żeby powstał basen czy hospicjum. To idealnie obrazuje rosnący podział między duchowymi a społecznymi potrzebami regionu.
Co przyniesie przyszłość Jarosławowi?
W obliczu rosnącego niezadowolenia społecznego, dalszy rozwój wydarzeń wokół budowy jedenastego kościoła w Jarosławiu pozostaje niewiadomą. Mieszkańcy odczuwają niepewność, a konflikt na linii parafii a społeczeństwo z pewnością przyciągnie uwagę nie tylko lokalnych mediów, ale i szerszej opinii publicznej.