Szczęsny z szansą na debiut w Lidze Mistrzów! Hiszpanie mają swoje plany
2024-10-23
Autor: Ewa
FC Barcelona stanęła przed prawdziwym wyzwaniem na początku października. Zespół stracił swojego kapitana i pierwszego bramkarza, Marca-Andre ter Stegena, który doznał poważnej kontuzji kolana podczas meczu z Villarrealem. Kontuzja ta wyklucza go z gry co najmniej do końca sezonu, co zmusiło działaczy Barcelony do poszukiwań nowego bramkarza.
Na rynku wolnych agentów natrafiono na kilka interesujących nazwisk. Głównym kandydatem do zastąpienia Ter Stegena był Wojciech Szczęsny, który ogłosił zakończenie kariery piłkarskiej kilka tygodni wcześniej. Po intensywnych negocjacjach i zachętach ze strony zarządu, Szczęsny zgodził się na powrót do profesjonalnej piłki, a informacja o jego zatrudnieniu pojawiła się na początku października.
Jednak mimo dużych oczekiwań, Szczęsny wciąż nie zadebiutował w drużynie. Obecny trener Hansi Flick postanowił wystawić na bramce Inakiego Penę, który zagrał w meczu przeciwko Sevilli, a także ma być powołany na kolejny mecz Ligi Mistrzów z Bayernem Monachium. Wydaje się, że Hiszpan utrzymuje swoje miejsce, a fani Barcelony z niecierpliwością czekają na oficjalne składy. W składzie przewiduje się obecność Roberta Lewandowskiego, który może odegrać kluczową rolę w przyszłych meczach.
Prasa piłkarska w Hiszpanii, w tym "Mundo Deportivo", "AS" i "Marca", ukazuje podobne składy, a wśród zawodników, którzy mogą wystąpić, znajdują się również Fermin Lopez i Marc Casado, z których każdy będzie chciał wykorzystać swoją szansę. Szczęsny, mimo że znajduje się na ławce, na pewno bacznie obserwuje każdy ruch trenera oraz swoich kolegów z drużyny.
Oficjalne składy będą ogłoszone kilka minut przed pierwszym gwizdkiem, który planowany jest na godzinę 21:00. Fani będą mogli śledzić relację na żywo na Sport.Interia.pl.
Nie można jednak zapominać o potencjalnej powrocie Szczęsnego do reprezentacji Polski. Eksperci z rozmaitych sportowych programów dyskutują o tym, czy bramkarz, który zdobył uznanie w Serie A, powinien wrócić do kadry narodowej. Czas pokaże, czy jego decyzja o grze w Barcelonie odbije się pozytywnie na jego karierze.