Szeroko zakrojona ofensywa: Ukraińcy atakują rosyjskie lotnisko na Krymie!
2025-08-04
Autor: Marek
Ukraińska ofensywa na Krymie: Przygotowania i cel ataku
W nocy doszło do spektakularnego ataku ukraińskich sił na lotnisko Saki, kluczowy rosyjski bastion na tymczasowo okupowanym Krymie. Informacje na ten temat pojawiły się w mediach społecznościowych, podkreślając determinację Ukrainy w walce o swoje terytorium.
Uderzenie w serce wroga: Zniszczone maszyny
Podczas tego ataku, zrealizowanego przez Specjalną Służbę Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU), zniszczono nie tylko jeden samolot Su-30SM, ale także uszkodzono kolejny oraz zestrzelono trzy bombowce Su-24. Straty jakie poniosły rosyjskie siły powietrzne mogą sięgać 150 milionów dolarów! To potężny cios dla rosyjskiej armii, która na Krymie trwa w poczuciu stale narastającego zagrożenia.
Nie tylko samoloty: Zniszczony skład broni
Dodatkowo w ramach akcji zniszczono także skład broni lotniczej znajdujący się na lotnisku. Takie uderzenie to nie tylko osłabienie zdolności bojowych wroga, ale także silny sygnał, że Ukraina nie zamierza dać za wygraną.
Strach Rosjan: Obawy przed nowymi atakami
Już w czerwcu media informowały, że Rosjanie obawiają się ataków na lotnisko Saki. Lokalne źródła podawały, że w rejonie zakłócona była komunikacja komórkowa, co miało wskazywać na wzmożone środki ostrożności. Dodatkowo, na lotnisko przetransportowano nowy sprzęt, w tym systemy obrony powietrznej, co tylko potwierdza niespokojną atmosferę panującą w rosyjskich szeregach.
Walka trwa: Ukraina nie zamierza się poddawać!
"Udany atak na Saki to nie koniec, ale początek intensyfikacji działań mających na celu osłabienie zdolności wroga do prowadzenia wojny. To ciągły przypływ nadziei dla ukraińskich sił zbrojnych i społeczeństwa, które nie zamierza zapominać, że wolność wymaga walki." — podsumowano działania SBU. Przyszłość konfliktu wciąż pozostaje niepewna, ale jedno jest pewne: Ukraina jest zdeterminowana, by walczyć o każdą piędź swojej ziemi.