Finanse

Szokująca eksmisja niepełnosprawnego mężczyzny! Mieszkanie stracili z powodu sąsiedzkich konfliktów

2025-06-25

Autor: Piotr

Niepewny los na ulicy Wolności

Norbert i Justyna, małżeństwo, które przez lata zajmowało lokum socjalne przy ulicy Wolności, stanęło w obliczu dramatycznej sytuacji. Ich mieszkanie przystosowane było do potrzeb osób na wózkach, jednak z powodu napięć z sąsiadką, wszystko zaczęło się sypać.

Zepsute relacje na wyciągnięcie ręki

Problemy zaczęły się, gdy sąsiadka, mieszkająca piętro wyżej, skarżyła się na hałasy i głośne imprezy, które były częścią życia Norberta i Justyny. Jak podaje "Gazeta Wyborcza", konflikt tylko narastał, co prowadziło do interwencji policji oraz kłótni.

Wyrok sądu — dramatyczny finał sprawy

Ostatecznie sąsiadka zdecydowała się na kroki prawne, w wyniku czego w grudniu 2023 roku sąd nakazał eksmisję małżeństwa. Sąd dał gminie zobowiązanie do zapewnienia im innego lokalu socjalnego. Justyna przyznaje, że nie walczyli w sądzie, gdyż chcieli jak najszybciej wydostać się z tej nieprzyjemnej sytuacji.

Gmina oferuje mieszkanie, ale są przeszkody

W styczniu 2025 roku gmina zaproponowała małżeństwu wyprowadzkę do innego lokalu. Justyna odmówiła, tłumacząc, że nowe mieszkanie znajduje się na pierwszym piętrze i nie jest przystosowane dla jej niepełnosprawnego męża, który nie mógłby korzystać z łazienki ani toalety. Teraz przyznaje, że może popełniła błąd, decydując się na odmowę.

Dramatyczne poszukiwanie schronienia

Sąsiadka, informując komornika o odmowie przyjęcia mieszkania przez Norberta i Justynę, uruchomiła procedurę eksmisyjną. Małżeństwo próbowało uzyskać pomoc u burmistrza, jednak ich sytuacja stała się jeszcze bardziej skomplikowana z powodu złych opinii związanych z ich poprzednim adresem. Burmistrz przyznał, że społeczność mieszkańców protestowała przeciwko przydzieleniu im nowego lokalu.

Przyszłość w niewiadomej?

Burmistrz Krzysztof Żak zaproponował, aby Norbert przeniósł się do schroniska, gdzie mógłby liczyć na rehabilitację oraz wsparcie specjalistów. Jednak para zdecydowała się na pozostanie razem, nawet w obliczu trudności. Ich dramat ukazuje nie tylko problem indywidualnej historii, ale również większe zjawisko bezdomności wśród osób z niepełnosprawnościami.