Sport

Andrzej Duda zapowiadał tor lodowy w Zakopanem, teraz Polska może stanąć przed kompromitacją! Ostatnia szansa mija!

2025-03-31

Autor: Michał

W czerwcu 2020 roku, podczas kampanii wyborczej, prezydent Andrzej Duda obiecał budowę krytego toru lodowego w Zakopanem. Mówił, że Ministerstwo Sportu będzie odpowiedzialne za realizację projektu. Jednak po kilku latach rządów Prawa i Sprawiedliwości, budowa nie doczekała się zakończenia.

Nowa ekipa rządząca zastała sytuację w zupełnym chaosie. Prace nad budową toru zostały wstrzymane z powodu żądań generalnego wykonawcy o waloryzację kosztów budowy, a płatności wobec podwykonawców również pozostają nieuregulowane. Choć hala jest na etapie 80% gotowości, brak jest konkretnych terminów oddania obiektu. Koszty budowy początkowo miały wynieść około 90 mln zł, lecz z uwagi na konieczność zwiększenia funkcjonalności, wzrosły do ponad 117 mln zł.

Zakopane stoi przed ogromnym problemem. Miasto może stracić prestiżowe wydarzenia, takie jak mistrzostwa Europy oraz Puchar Świata.

Zaplanowane na jesieni 2024 roku zawody Pucharu Świata juniorów zostały przeniesione do Areny Lodowej w Tomaszowie Mazowieckim, podobnie jak Puchar Świata seniorów, który miał się odbyć w lutym 2025 roku w Zakopanem. Przyznane imprezy dla Zakopanego, w tym mistrzostwa Europy w łyżwiarstwie szybkim, są zagrożone, a organizatorzy martwią się o plany budowy hali, które są niepewne.

Sławomir Nitras, minister sportu, ogłosił powołanie nowego dyrektora Centralnego Ośrodka Sportu w Zakopanem, jednak niejasne jest, na ile zmiana wpłynie na przyspieszenie procedur. Były dyrektor, Sebastian Danikiewicz, odszedł z powodu braku zaufania do kompetencji swoich przełożonych. Niezrozumieniem jest także brak odpowiedzi na pytania dotyczące harmonogramu budowy, które zostały skierowane do dyrektora Samela kilka dni temu.

Ireneusz Raś, wiceminister sportu, przyznał, że obecna sytuacja jest skomplikowana, ale jest nadzieja na pomyślny rozwój wydarzeń. Międzynarodowa Unia Łyżwiarska (ISU) oczekuje informacji o planowanym zakończeniu budowy hali w Zakopanem do końca września, aby umożliwić organizację styczniowych zawodów. Czasu zostało niewiele, a ministerstwo najwyraźniej próbuje działać, by sytuację uratować.

Rafał Tataruch, prezes Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego, wyraził swoje zaniepokojenie i obawy o przebieg wydarzeń. W swoich wypowiedziach podkreślił, że brak budowy toru może być dla Polski wielką kompromitacją, a międzynarodowe pismo od ISU, które sygnalizuje ich niezadowolenie, tylko potwierdza powagę sytuacji. Tataruch zaznaczył, że w 2021 roku, aplikując o organizację pięciu imprez, otrzymali zapewnienie, że tor będzie gotowy na koniec 2023 roku. Teraz, zbliżając się do 2025 roku, brak jasnych odpowiedzi budzi poważne wątpliwości.

Czy Polska rzeczywiście stanie przed kompromitacją na arenie międzynarodowej, jeśli nie uda się zrealizować zaplanowanych wydarzeń? Tylko czas pokaże, czy odpowiedzialni za projekt będą w stanie go szybko ukończyć.