Szokująca historia: 800 zł przepadło przez błąd banku!
2025-11-01
Autor: Piotr
Jeden z internautów dzieli się dramatyczną opowieścią o swoim niedawnym doświadczeniu z wpłatomatem Euronet. Zdecydował się wpłacić 1000 zł, jednak maszyna przyjęła jego banknoty, po czym wyświetliła komunikat o awarii. Zareagowała tylko częściowo, zwracając mu zaledwie 200 zł i drukując potwierdzenie braku zrealizowania transakcji. Niestety, 800 zł po prostu zniknęło!
Natychmiast po zdarzeniu, zrozpaczony mężczyzna skontaktował się z infolinią Euronet, gdzie usłyszał, że powinien złożyć reklamację w swoim banku, czyli mBanku. Tak też zrobił. W oddziale zapewniono go, że pieniądze wrócą na jego konto w ciągu kilku dni.
Bank odrzucił reklamację!
Wydawało się, że sprawa zakończy się szczęśliwie, ale kilka dni później nadeszła niepokojąca wiadomość z mBanku: potrzebne jest zdjęcie potwierdzenia z wpłatomatu. Klient, przez "głupi błąd", wyrzucił jednak dokument. Gdy poinformował o tym bank, otrzymał stanowczą odpowiedź – brak potwierdzenia oznacza odrzucenie reklamacji. I tak stracił 800 zł przez jeden papierek!
Czy 800 zł można odzyskać?
Z pewnością nie jest to koniec historii! Jak informuje Bezprawnik.pl, wyrzucenie paragonu to błąd, ale nie zamyka drogi do odzyskania pieniędzy. Mężczyzna ma prawo do odwołania w mBanku, a co więcej, powinien złożyć osobną reklamację bezpośrednio w Euronet.
Operator wpłatomatu dysponuje różnymi metodami na weryfikację awarii. Każda transakcja – nawet ta nieudana – zostawia ślad w systemie. Dodatkowo, obsługa może fizycznie sprawdzić gotówkę we wpłatomacie. Jeżeli ilość gotówki w maszynie zgadza się z kwotą reklamacji, sprawa jest jasna. Nagrania z monitoringu mogą okazać się również pomocne.
W sytuacji, gdyby te działania zawiodły, klient może zgłosić sprawę do Rzecznika Finansowego, a w ostateczności rozważyć drogę sądową. Wiele osób zyskało wsparcie Rzecznika w sporach z instytucjami finansowymi, więc nie warto się poddawać!