Rozrywka

Szokująca nowość! Ostry związek po 'Hotelu Paradise 9' – czy to miłość?

2024-10-30

Autor: Jan

Anna Gaj-Jabłońska i Oskar Paradowski – historia miłości

Uczestnicy popularnego reality show "Hotel Paradise 9", zaczęli randkować tuż po zakończeniu zdjęć do programu. W ekskluzywnej rozmowie z naszą dziennikarką Aleksandrą Głowińską, para zdradziła szczegóły swojej relacji oraz odpowiedziała na pytanie, czy rzeczywiście są razem.

Jak zaczęła się historia Ani i Oskara?

Tuż przed wielkim finałem dziewiątej edycji "Hotelu Paradise", nasza reporterka miała okazję porozmawiać z uczestnikami. Już po zakończeniu zdjęć na jaw wyszło, że Ania i Oskar bardzo się polubili i postanowili spotykać się w prawdziwym życiu. Na pytanie o ich uczucia, Ania odpowiedziała: "Nie zaprzeczymy, że coś tam jest. Ale to jest w sumie bardzo długa historia.”

Zaskakujące jest to, że oboje w ogóle się nie poznali w programie.

- "W ogóle nie mieliśmy okazji się spotkać w 'Hotelu'. Zobaczyłam Oskara po raz pierwszy na finale, ale nie rozmawialiśmy. Spotkaliśmy się dopiero po finale, gdy kamery przestały kręcić" - wyjaśniła Ania.

Rozwój relacji mimo odległości

Mimo że mieszkali daleko od siebie, Ania w Kanadzie, a Oskar w Polsce, ich relacja zaczęła się rozwijać po przekroczeniu kontynentu. Ania postanowiła przeprowadzić się do Warszawy, co umożliwiło im częstsze spotkania.

- "Jakoś tak od razu kliknęło, że bardzo się polubiliśmy. Przegadaliśmy całą noc, zanim odleciałam do Kanady. Odkąd się przeprowadziłam, zaczęliśmy naprawdę się poznawać – relacjonowała Ania.

Czy są w związku?

Ania zaznacza, że obecnie nie mogą jeszcze oficjalnie mówić o związku, mimo że oboje czują do siebie sympatię.

"Nie jesteśmy w związku, ale bardzo się lubimy. Czas pokaże, co z tego będzie" - tłumaczyła. Oskar również wyraził swoje uczucia, twierdząc, że bardzo mu się podoba pozytywna energia Ani.

- "Ania podeszła do mnie pierwsza i zaczęła rozmowę. Spędziliśmy praktycznie całą noc gadając. Byłem bardzo szczęśliwy, gdy dowiedziałem się o jej przeprowadzce do Warszawy" - przyznał Oskar.

Przyszłość tej znajomości

Mimo że oboje są na początku swojej drogi, nie chcą się spieszyć. Oskar podkreślił: "Spotykamy się, spędzamy przyjemnie czas, ale oboje czujemy, że musimy dać sobie więcej czasu na poznanie się. To wszystko powinno rozwijać się naturalnie."

Zobaczymy, co przyniesie przyszłość dla tej potencjalnej pary. Czy ich znajomość przerodzi się w coś poważniejszego? Pozostaje nam tylko czekać na dalsze wieści!