Szokująca prawda o problemach Agaty Wróbel: "Komornik zabiera mi rentę!"
2025-01-31
Autor: Magdalena
Agata Wróbel, znana jako jedna z najwybitniejszych polskich sportsmenek, boryka się z ogromnymi trudnościami życiowymi. W 2019 roku Szymon Kołecki mówił o niej, że jest osobą bardzo skrytą, nigdy nie prosi o pomoc i stara się radzić sobie sama. Niestety, dramatyczne okoliczności jej życia wydobyły się na światło dzienne pod koniec grudnia ubiegłego roku, kiedy ujawniła, że straciła wzrok.
Wokół jej osoby narosło wiele spekulacji, co oburzyło Wróbel. "Media zaczęły się rozpisywać o wielkiej tragedii. Agata Wróbel straciła wzrok, to tragedia, ale to jest moja tragedia. Jak się to przekręca dla klikalności, by zwiększyć zyski!" - napisała na platformie zrzutka.pl, gdzie założyła zbiórkę dla siebie.
Nie tylko jej zdrowie jest zagrożone. Wróbel otworzyła się na temat trudności, z którymi zmaga się jej partner, który cierpi na cukrzycę i wymaga operacji obu bioder. "Trudno mi żyć, kiedy jestem zależna od innych ludzi, szczególnie w obliczu moich własnych problemów," skarży się wielokrotna medalistka.
Sytuacja Agaty jest o tyle dramatyczna, że komornik od dwóch lat zabiera jej rentę olimpijską. "Musiałam utrzymywać to w sekrecie przez cztery lata, wstydziłam się tego, że tak się potoczyło moje życie. Kiedy straciłam wzrok, wszystko się posypało," dodaje.
Ta przejmująca historia Agaty Wróbel pokazuje, że nawet najbardziej odniesione sukcesy sportowe mogą kryć osobiste tragedie. Warto okazać wsparcie ludziom w potrzebie, a media powinny pamiętać, że odpowiedzialność za przekaz informacji jest kluczowa. Pytanie, które wszyscy zadają, brzmi: jak długo jeszcze Agata będzie musiała walczyć z tymi przeciwnościami losu?