Szokujące fakty: Microsoft wspiera izraelską inwigilację Palestyńczyków!
2025-08-06
Autor: Marek
Czy Microsoft stał się narzędziem inwigilacji?
Dziennikarskie śledztwo ujawnia niepokojącą współpracę Microsoftu z Siłami Obronnych Izraela (IDF). Jak wynika z materiałów, które ujrzały światło dzienne w środę, 6 sierpnia, firma technologiczna stworzyła dedykowaną przestrzeń na chmurze Azure, używaną przez izraelski wywiad do gromadzenia danych o Palestyńczykach.
Gigantyczne ilości danych w chmurze!
Według śledztwa przeprowadzonego przez "The Guardian", +972 Magazine i Local Call, na serwerach Microsoftu w Holandii znajduje się oszałamiające 11 500 terabajtów danych, które odpowiadają około 200 milionom godzin nagrań audio z rozmów Palestyńczyków. To, co może budzić szok, to fakt, że Microsoft oficjalnie zapewnia, że nie miał pojęcia o użyciu swojej technologii w celach inwigilacyjnych.
Nowe narzędzie masowego nadzoru?
Z ustaleń wynika, że dzięki współpracy z Microsoftem, IDF stworzył potężny system, który umożliwia zbieranie i analizowanie rozmów telefonicznych wykonywanych na terenach, gdzie przebywa wiele osób cywilnych. Eksperci wskazują, że te dane były używane przy planowaniu operacji wojskowych, co prowadziło do tragicznych w skutkach ataków.
Microsoft się broni!
Reprezentanci Microsoftu zaprzeczają oskarżeniom, twierdząc, że ich tecnología nigdy nie została użyta do inwigilacji. Rzecznik firmy podkreślił: "Nie mieliśmy świadomości, że nasze usługi były wykorzystywane do gromadzenia danych o cywilach". Jednak według tajnych źródeł, współpraca z IDF miała być postrzegana jako złota okazja biznesowa, która mogła przynieść firmie setki milionów dolarów.
Co dalej?
Zarówno Microsoft, jak i izraelskie służby muszą odpowiedzieć na te niepokojące zarzuty. Czy rzeczywiście wolą przejrzystość, czy stawiają na zysk, nie zważając na konsekwencje dla niewinnych ludzi? Zmiany w prawie międzynarodowym oraz protesty społeczne mogą zmusić korporacje do odpowiedzialności za swoje działania.