Szokujące kulinarne zachcianki Elżbiety II – Królowa nie mogła się oprzeć tym daniom!
2024-08-12
Autor: Katarzyna
Kiedy myślimy o brytyjskiej rodzinie królewskiej, wyobrażamy sobie elegancję, dystyngowany styl i przestrzeganie surowych zasad etykiety. Okazuje się jednak, że nawet Królowa Elżbieta II miała swoje niezbyt formalne momenty, które wprawią was w osłupienie.
Elżbieta II, znana ze swojej miłości do tradycji, niezliczonych obowiązków i wzorowej postawy, miała również swoją słabszą stronę – kulinarną. Nierzadko odchodziła od królewskiego protokołu, aby spełnić swoje nietypowe zachcianki.
Ulubione dania Królowej Elżbiety II
Podczas pobytów w swojej rezydencji w Balmoral, Elżbieta II miała szczególną słabość do tradycyjnego brytyjskiego dania – fish and chips. Jak donosi "The Mirror", wysyłała swojego posłańca do pobliskiego miasta specjalnie po to, aby móc delektować się tym prostym, lecz pysznie chrupiącym daniem.
Ale to nie wszystko! Jej kulinarne gusta były o wiele bardziej złożone. W uwielbianej przez nią Norfolki, jeden z lokalnych dostawców kebabów opowiedział zabawną historię, jak dostarczał kebaba… samej królowej! „Założyłem, że jedzenie jest dla służącego. Ale kiedy dotarłem do wejścia, wziął je kamerdyner i powiedział, że to dla królowej. Mam nadzieję, że jej smakowało – jesteśmy znani z najlepszych kebabów w Norfolk!”
A co z Królem Karolem III?
Czy Karol III, syn Elżbiety II, również odziedziczył jej kulinarne ekscentryczności? Tego do końca nie wiemy, ale jedno jest pewne – ma swoje unikalne podejście do śniadań. Monarcha znany jest z tego, że w każdą podróż zabiera ze sobą specjalne pudełko śniadaniowe, wypełnione starannie dobranymi organicznymi produktami.
Zawartość tego pudełka nigdy nie zawodzi. Znajdują się w nim chleby domowej roboty, miska świeżych owoców, różne soki owocowe oraz niezwykła kolekcja miodów – sześć różnych rodzajów. Poza tym, Karol III uwielbia muesli i suszone owoce. Jak wyznał nadworny kucharz Graham Newbould - "Wybiera się tam także jego śniadaniowe pudełko. Do każdego posiłku podchodzi rygorystycznie".
Zaskakujące detale z życia królewskiego
Czy wiedzieliście, że nawet najbardziej dystyngowana królowa miała swoje kulinarne zachcianki? Te detale z życia królewskiego pokazują, że nawet w świecie pełnym sztywnych zasad i protokołów, jest miejsce na małe, smakowite odstępstwa od normy.
Ciekawi jesteście więcej takich smaczków z życia królewskiego? Zostańcie z nami, aby odkrywać kolejne tajemnice monarchii!