Szokujące odkrycie: Tysiące teczek żołnierzy i dziecięca pornografia u historyka wojskowości! Prokuratura zabiera głos
2024-07-31
Autor: Marek
Żandarmeria Wojskowa dokonała zatrzymania pracownika Wojskowego Biura Historycznego, który pełnił również funkcję wykładowcy na Akademii Sztuki Wojennej.
Jak donosi tvn24.pl, u historyka znaleziono tysiące teczek personalnych żołnierzy ze służb specjalnych oraz materiały z pornografią dziecięcą. Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformowała, że "trwają szeroko zakrojone czynności procesowe" w tej sprawie.
Działania Żandarmerii Wojskowej były nadzorowane przez prokuratora z pionu wojskowego Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Oficjalnie potwierdzono te informacje. Rzecznik prasowy prokuratury Piotr Antoni Skiba zaznaczył: "Czynności trwają w różnych miejscach na terenie Warszawy. Prawdopodobnie jutro przekażemy szerszy komunikat o naszych działaniach."
Na platformie X Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformowała: "W sprawie, w której zatrzymano pracownika Wojskowego Biura Historycznego, trwają szeroko zakrojone czynności procesowe, także poza Warszawą." Oficjalny komunikat ma się pojawić późnym popołudniem lub w dniu jutrzejszym.
Według nieoficjalnych informacji, żołnierze znaleźli u doktora Pawła P. około trzech tysięcy teczek personalnych żołnierzy, głównie z formacji specjalnych. Robert Zieliński, dziennikarz tvn24.pl, potwierdził również, że podczas przeszukania odkryto materiały z pornografią dziecięcą.
Prokuratura analizuje odpowiedzialność karną pod kątem różnych przepisów, w tym ustawy o ochronie danych osobowych oraz Kodeksu karnego. Szczegółowa kwalifikacja czynów może obejmować artykuł 202 Kodeksu karnego, dotyczący posiadania pornografii dziecięcej.
Doktor Paweł P. pracował w Wojskowym Biurze Historycznym, w wydziale badań historycznych, a jeszcze w 2022 roku piastował tam stanowisko kierownicze. Prowadził także prelekcje dla Instytutu Pamięci Narodowej.
Ekspert z dziedziny bezpieczeństwa stwierdza: "Zatrzymanie historyka może mieć poważne konsekwencje dla bezpieczeństwa narodowego, zważywszy na ilość przechowywanych przez niego tajnych informacji."
Dodatkowo, Służba Kontrwywiadu Wojskowego dołączyła do śledztwa i analizuje wyjazdy doktora Pawła P. do białoruskiego Witebska, które odbywał w ramach pracy w Wojskowym Biurze Historycznym.
Nie przegapcie naszego kolejnego artykułu - będziemy na bieżąco informować o rozwoju wydarzeń!
Zapraszamy do komentowania i dzielenia się swoimi przemyśleniami na temat tego skandalicznego odkrycia!