Szokujące Oskarżenia: Syn byłego prezesa TVP znowu na czołówkach.
2024-09-11
Autor: Anna
Wraca sprawa, która wstrząsnęła Polską. Mowa o Zdzisławie K., synu byłego prezesa Telewizji Polskiej, Jacka Kurskiego, który miał molestować 9-letnią Magdę Nowakowską w latach 2009-2012. Przypomnijmy, że sprawa ta na nowo zyskała na znaczeniu po wznowieniu śledztwa przez Prokuraturę Okręgową w Toruniu, co budzi szereg kontrowersji i spekulacji.
Przyczyny wznowienia śledztwa mogą mieć związek z niedawnymi zmianami w Prokuraturze Generalnej, które nastąpiły po ostatnich wyborach. Zgodnie z doniesieniami "Gazety Wyborczej", wniosek adwokata Tekielego, reprezentującego Magdę Nowakowską, został pozytywnie rozpatrzony, co doprowadziło do reaktywacji sprawy pod koniec sierpnia 2023 roku.
W 2020 roku, gdy temat molestowania ujrzał światło dzienne, ujawniono, że dziewczynka miała być brutalnie wykorzystywana w leśniczówce podczas letnich wakacji. Rodzice obojga dzieci nie mieli wówczas pojęcia o rzeczywistych zadarzeniach, wierząc, że ich pociechy bawią się jedynie w planszówki.
Pierwsze śledztwo w tej sprawie zostało umorzone w 2017 roku. Sąd w Kwidzynie nakazał wznowienie postępowania, wskazując na konieczność dokładniejszej analizy zgromadzonego materiału dowodowego. Przy drugim śledztwie znów doszło do umorzenia, co skłoniło Magdę do publicznego otwarcia się na temat swoich doświadczeń, a to z kolei doprowadziło do dalszych działań prawnych.
Zdzisław K. postanowił zaskarżyć medialne relacje dotyczące jego osoby, jednak sąd uznał, że publikowane informacje są zgodne z prawdą, odrzucając jego roszczenia o przeprosiny oraz zadośćuczynienie.
W kontekście tego skandalu, ostatnie wypowiedzi syna Jacka Kurskiego wzbudziły dodatkowe emocje. W mediach pojawiły się niepokojące informacje o możliwych zmianach nazwiska i zamachu na swoje dotychczasowe życie.
Nowo wznowione śledztwo ma zakończyć się do końca 2024 roku. Prokurator Andrzej Kukawski potwierdził przyjęcie sprawy, lecz szczegóły dotyczące planowanych działań nie zostały jeszcze ujawnione. Mecenas Tekieli wyraża jednak nadzieję na sprawiedliwe wyjaśnienie tej tragicznej sprawy, jednocześnie podkreślając rolę wiarygodnych zeznań Magdy.
Czy ta sprawa w końcu doczeka się sprawiedliwości? Wobec rosnącej liczby świadków i dowodów, możliwe, że światło dzienne ujrzy prawda, która może zmienić życie wielu ludzi.