Szokujące! Pijani rodzice nie uchronili córki przed wypadkiem!
2024-08-06
Autor: Tomasz
Pijani rodzice zajmowali się swoimi 6-letnią córką, która tragicznie wpadła do Wisły. To, co stało się potem, wstrząsnęło całą gminą Cedry Wielkie!
Rodzice dziewczynki nie byli w stanie precyzyjnie określić miejsca wypadku. Ojciec, w desperackim geście, wyruszył naprzeciw karetce, próbując pomóc w lokalizacji miejsca zdarzenia. Tymczasem matka również była bezradna. Cała ta sytuacja miała miejsce w miniony weekend na Żuławach w województwie pomorskim.
Gdy policjanci dotarli na miejsce, ratownicy medyczni właśnie zabierali małą dziewczynkę do szpitala. Rodzice podążyli za karetką samochodem, a funkcjonariusze tuż za nimi. Rozpoczęło się dochodzenie w sprawie okoliczności tej tragedii.
- Kiedy policjanci rozmawiali z rodzicami, od razu wyczuli od nich zapach alkoholu. 33-letni ojciec miał prawie promil alkoholu we krwi, a 36-letnia matka przekroczyła tę ilość! - relacjonuje młodszy aspirant Karol Kościuk, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pruszczu Gdańskim.
Oboje rodzice zostało natychmiast zatrzymanych. Usłyszeli zarzuty narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia osoby, nad którą mieli sprawować opiekę. Na domiar złego, 33-letni ojciec usłyszał dodatkowy zarzut – prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu.
Prokurator nie miał litości – wobec obojga zastosowano dozór policyjny. Grozi im teraz kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
Sześciolatka wciąż przebywa w szpitalu, jej stan jest monitorowany przez lekarzy. Mieszkańcy gminy Cedry Wielkie są w szoku i pytają: "Jak mogło dojść do takiej tragedii?".
Czy to pijani rodzice zaryzykowali życie swojego dziecka? Śledztwo trwa, a my będziemy śledzić rozwój wydarzeń. Bądźcie na bieżąco z najnowszymi informacjami na ten temat!
Tragedia, która mogła być uniknięta – teraz dwoje dorosłych odpowie za swoje czyny przed sądem. Czy sprawiedliwość dosięgnie winnych? Czekamy na rozwój sytuacji.