Szokujące słowa Daniela Obajtka: "Szczury ich zagryzą"
2024-10-06
Autor: Andrzej
W piątkowej rozmowie z "Faktem" Daniel Obajtek ostro skrytykował Brukselę, mówiąc, że Polska nie ma czego Europie zazdrościć, ponieważ stolica Belgii jest miejscem niebezpiecznym. Podczas spotkania z wyborcami dodał, że w Brukseli "niedługo w śmieciach zginą i szczury ich zagryzą", podkreślając, że w Polsce można doświadczyć "czystej Europy".
Obajtek zasugerował, że Unia Europejska "zakłamuje historię". Jego zdaniem wiele muzeów w Europie przedstawia zniekształcony obraz historii, w którym Polacy są przedstawiani w negatywnym świetle. „Niemcy są jacyś ludzcy, a my Polacy jesteśmy jacy jesteśmy” – powiedział. Jego zdaniem to Polska miała większy wpływ na kulturę na przestrzeni wieków, a nie Niemcy, jak to sugerują niektóre narracje.
To nie pierwszy raz, gdy były prezes Orlenu krytykuje Unię Europejską. Już wcześniej w swoich felietonach w tygodniku "Sieci" ocenił, że Europę czeka upadek z powodu "pseudoekologicznych szaleństw". Z kolei we wrześniu w rozmowie na antenie Radia ZET przyznał, że ma momenty, w których myśli, że jego praca w Parlamencie Europejskim jest "bezsensowna". „Jak ja widzę teraz UE z wewnątrz, to uważam, że ona nie ma szansy bytu” – dodał.
W kontekście narastających problemów w usługach zdrowotnych w Polsce, gdzie wielu Polaków zwraca uwagę na pogarszającą się sytuację, Obajtek nie omieszkał wyrazić nadziei, że sytuacja w służbie zdrowia nie pogorszy się jeszcze bardziej. Temat zdrowia publicznego stał się jednym z kluczowych punktów dyskusji na polskiej scenie politycznej, a pojawiające się problemy z dostępnością do lekarzy oraz jakością opieki medycznej wywołują coraz większe obawy w społeczeństwie. 'Zobaczymy, co przyniesie przyszłość, ale liczę na pozytywne zmiany' – zaznaczył.
Zarówno wypowiedzi Obajtka, jak i sytuacja w kraju, skłaniają do refleksji nad tym, w jakie kierunki zmierza Polska i jak wpływają na nią zewnętrzne czynniki, w tym relacje z Unią Europejską.