Świat

Szokujące słowa Mela Gibsona o Trumpie: "Ojciec wraca do domu i zdejmuje pas!"

2025-01-27

Autor: Tomasz

Na początku 2023 roku, Donald Trump został zaprzysiężony na 47. prezydenta USA, co z miejsca wzbudziło wiele kontrowersji w amerykańskim społeczeństwie. W czasie kampanii wyborczej, znany aktor i reżyser Mel Gibson otwarcie zadeklarował swoje poparcie dla Trumpa, co wprawiło wielu w osłupienie. W rozmowie z dziennikarzem Gibson przyznał: - Nie sądzę, aby kogokolwiek zaskoczyło, na kogo zagłosuję. To był Trump. Nie każdy się z tym zgadza, ale dla mnie to była dobra decyzja.

Ostatnio Mel Gibson był gościem programu w Fox News, gdzie odniósł się do ewentualnego powrotu Trumpa na fotel prezydenta. W swoich deklaracjach użył dość kontrowersyjnego porównania: - To przypomina sytuację, w której ojciec wraca do domu i zdejmuje pas, by przywrócić dyscyplinę – stwierdził aktor, czym wywołał burzę reakcji w sieci.

Internauci nie pozostawili na nim suchej nitki. Komentarze były zarówno krytyczne, jak i pełne dezaprobaty: "Mel Gibson jest dziwnym człowiekiem"; "Nie mogę pojąć, co on mówi"; "Ciekawe, jak to w ogóle zobaczył?"; "Trochę smutne, że kiedyś był tak utalentowanym aktorem".

Gibson nie ograniczył się jedynie do polityki. Skomentował także trwające pożary w Kalifornii, które są wynikiem, jego zdaniem, nieodpowiedzialności polityków i cięć budżetowych, które dotknęły strażaków. Twierdził, że to oni są odpowiedzialni za brak odpowiednich zasobów do walki z pożarami. - Niektórzy mówią, że musieli to zrobić celowo. Nie mówię, że tak było, ale myślę, że zdecydowanie ułatwili tę sytuację - dodał.

Słowa Gibsona nie pozostają bez echa, a jego kontrowersyjne porównania zdają się tylko podsycać atmosferę podziałów w amerykańskim społeczeństwie. Czy Gibson powinien milczeć, czy może to jego sposób na angażowanie się w aktualne problemy? Czas pokaże, jak jego wypowiedzi wpłyną na jego karierę oraz opinie publiczną.