Szokujące wieści dla posiadaczy fotowoltaiki! Obawy mają swoje źródło w prawie
2025-10-24
Autor: Ewa
Oburzenie wśród właścicieli fotowoltaiki
Kiedy projekt nowej ustawy Ministerstwa Klimatu i Środowiska ujrzał światło dzienne, internet zalała fala komentarzy. Posiadacze paneli słonecznych zaczęli obawiać się o swoje finanse, gdyż nowe przepisy mogą nałożyć na nich koszty związane z utylizacją zdegradowanych instalacji, zwłaszcza tych starszych.
Co kryje się za kontrowersjami?
Lubiący słońce mogą się zaniepokoić, bo według wstępnych informacji, właściciele paneli produkowanych przed 2016 rokiem mogą być zobowiązani do ich wymiany, co niewątpliwie znacząco wpłynie na ich budżet. Sugerowano nawet, że te stare panele mogłyby zostać uznane za odpady elektroniczne, wymagające skomplikowanego procesu zagospodarowania. Jakie są więc fakty?
Jakie zmiany wprowadza projekt ustawy?
Dotychczasowe regulacje podzieliły odpowiedzialność za utylizację sprzętu między producentów a właścicieli, w zależności od daty wprowadzenia sprzętu na rynek. Stare panele, czyli te sprzed 13 sierpnia 2005 roku, spoczywały w całości na barkach ich właścicieli, podczas gdy nowsze obciążały producentów.
Nowy projekt ustawy, bazujący na dyrektywie unijnej WEEE (Waste Electrical and Electronic Equipment), wprowadza zmiany, które modyfikują terminy graniczne dla „starego sprzętu” z myślą o gospodarstwach domowych:
- Panele uznawane za „dawne” to te wprowadzone przed 1 stycznia 2016 roku.
- Inny sprzęt (niedotyczący załącznika nr 6) – przed 1 stycznia 2018 roku.
- Sprzęt z załącznika nr 6 – przed 13 sierpnia 2005 roku.
Natomiast za panele PV z przedziału 13 sierpnia 2005 roku – 31 grudnia 2015 roku, używane w firmach oraz większych instalacjach, odpowiedzialność za utylizację ponoszą już ich właściciele.
Co z twoimi 10-letnimi panelami?
Ministerstwo Klimatu i Środowiska stanowczo rozwiewa wątpliwości. Nowelizacja nie narzuca obowiązku wymiany czy utylizacji paneli po 10 latach użytkowania. Zmiany te dotyczą jedynie instalacji niewykorzystywanych w gospodarstwach domowych, co powinno przynieść ulgę wielu prosumentom.