Zdrowie

Szokujące wyznanie nastolatki u ginekologa: „Chciałabym spytać o wiele rzeczy, ale jest mama i się krępuję”

2024-07-12

Autor: Agnieszka

Ginekolożka Maja Drożdżak prowadzi popularne konto na Instagramie, gdzie często otrzymuje wiadomości od „panikujących” młodych ludzi i ich partnerów.

— Pytają głównie, czy w wyniku pieszczot mogło dojść do zapłodnienia — mówi ginekolożka. — Pytania o to, czy seks oralny prowadzi do ciąży, są na porządku dziennym. To szok, ale niestety to się dzieje naprawdę.

— Edukacja seksualna w Polsce jest na fatalnym poziomie, jeśli nie na dnie — dodaje Maja Drożdżak. — Lubię, kiedy na wizyty przychodzą matki z nastolatkami, aby uzyskać informacje o zabezpieczeniach oraz przygotowaniu do „pierwszego razu”.

Jak rzeczywiście wygląda edukacja seksualna młodych osób w Polsce? Co obawiają się nastolatki, i o co boją się spytać rodziców?

Seks bóli i jest przereklamowany

16-letnia Klara regularnie odwiedza ginekologa. W pierwszy raz została zaprowadzona przez mamę rok temu, kiedy przyznała się, że zaczęła uprawiać seks.

— Powiedziałam mamie, bo nie umiem przed nią nic ukryć, i sama by się domyśliła — tłumaczy Klara. — Pewnie powiedziała ojcu i starszej siostrze. Mam nadzieję, że nie wygadała babci, bo to byłby wstyd. Babcia myśli, że jestem „grzeczna” i o „tych rzeczach” nie mam pojęcia.

Mama Klary towarzyszy jej w gabinecie, zadaje pytania, zachęca córkę do otwartości. Ale co to za rozmowa, kiedy dorosły słucha i komentuje...

Klara ma mnóstwo pytań. Na przykład, czy seks zawsze musi boleć, bo za każdym razem odczuwa dyskomfort.

— Dla mnie seks jest przereklamowany. Ale chcę, żeby mój chłopak mnie kochał, a nie rzucił dla kogoś innego — mówi Klara.

Szokujący brak wiedzy

— Odkąd założyłam konto na Instagramie, zrozumiałam, jak poważnym problemem jest brak edukacji seksualnej w Polsce. Nie jest to temat tabu, że nastolatki uprawiają seks — komentuje Maja Drożdżak.

Za pomocą mediów i pornografii, młodzi decydują się na bliższe kontakty szybciej. Ważne jest, aby zwiększyć poziom wiedzy o seksie i dojrzewaniu oraz skutecznie uczyć o zabezpieczeniach.

Maja regularnie otrzymuje wiadomości od nastolatków, którzy martwią się o ciążę po pieszczotach lub seksie oralnym. Panuje też wiele niepokojących mitów, np. irygacja prysznicem po seksie jako forma zabezpieczenia.

Brak wsparcia w rodzinie

Mama Ali, Aneta, jest biologiem i otwarcie rozmawia z dziećmi o seksualności, choć ma problem z przekonaniem 15-letniej córki do wizyty u ginekologa.

— Wiem, że koleżanki Ali miały już „pierwszy raz”, a moja córka nie jest tym zainteresowana. Chciałabym, żeby poszła do ginekologa, bo ma bolesne i nieregularne miesiączki — mówi Aneta.

Aneta sama nie miała tego wsparcia w młodości, jej matka była bardzo religijna i unikała takich tematów. Zależało jej, aby jej dzieci były świadome swojego ciała i zmian, jakie w nim zachodzą.

Utrudniona opieka

Agata ma 15 lat i od roku prosi mamę o wizytę u ginekologa, ale bezskutecznie.

— Jesteś za młoda na takie wizyty. Myśl o nauce, a nie o antykoncepcji — słyszy.

Mama Agaty nie chce słyszeć o konsultacji ze specjalistą, zakładając, że ginekolog to tylko kwestie związane z seksem. Agata ma jednak bolesne, nieregularne miesiączki i może potrzebować pomocy lekarskiej.

Agata ma chłopaka, o czym jej rodzice nie wiedzą. Chłopak wspiera ją w walce z depresją i pomaga w nauce.

Problemy z granicami

— Granice to przestrzeń, w której czujemy się dobrze w kontakcie z drugim człowiekiem — tłumaczy Maja Drożdżak. Nastolatki często nie umieją stawiać granic w związkach, a wszechobecna pornografia negatywnie wpływa na ich zachowania seksualne.

— Treści pornograficzne często pokazują relacje z przemocą, co prowadzi do przekonania, że takie zachowania są normalne — mówi Drożdżak.

U młodych osób mogą one powodować negatywne konsekwencje psychiczne i zdrowotne. Negatywne wzorce i brak edukacji seksualnej mogą prowadzić do poważnych problemów emocjonalnych i zdrowotnych u młodych ludzi.

Drożdżak marzy, aby edukacja seksualna była obecna od najmłodszych lat, dostosowana do wieku i rozwoju dziecka, co mogłoby zapobiec wielu problemom, takim jak niechciana ciąża czy nadużycia seksualne.

Agata ma wiele pytań o swoje ciało i dojrzewanie, ale krępuje się porozmawiać z mamą. Chciałaby pójść do ginekologa, najlepiej kobiety, by uzyskać odpowiedzi na swoje pytania i rozwiać wątpliwości.