Świat

Szokujący atak miotaczem ognia w USA: Policja bada sprawę podpalania ludzi

2025-06-02

Autor: Anna

Brutalna napaść w Kolorado

W niedzielę, 1 czerwca, w Boulder w Kolorado miała miejsce dramatyczna sytuacja. Grupa osób zebrała się na marszu w hołdzie izraelskim zakładnikom w Gazie, gdy nagle zostali zaatakowani przez mężczyznę, który krzyczał "wolna Palestyna". Jak informuje Sky News, atakujący był wyposażony w prowizoryczny miotacz ognia oraz koktajle Mołotowa.

W wyniku incydentu cztery kobiety oraz czterech mężczyzn, w wieku od 52 do 88 lat, odnieśli poważne obrażenia i musieli zostać przewiezieni do szpitala. Policja została powiadomiona o "podpalaniu ludzi", co tylko podkreśla brutalność zdarzenia.

Zatrzymany podejrzany i kontekst jego działań

Na miejscu zdarzenia policja zatrzymała 45-letniego mężczyznę, obywatela Egiptu, który również trafił do szpitala. Prokurator generalny Kolorado, Phil Weiser, zasugerował, że atak mógł być "zbrodnią z nienawiści" z uwagi na cel ofiar.

Co ciekawe, mężczyzna nie miał wcześniejszych "znaczących" kontaktów z organami ścigania. Według Fox News, jest on nielegalnym imigrantem, który wjechał do USA we wrześniu 2022 roku i otrzymał wizę pracowniczą za czasów administracji Joe Bidena.

Niemal rzeka napięć w USA

Ta brutalna napaść nie jest jedyna w swoim rodzaju - wzrastające napięcia związane z konfliktem w Strefie Gazy wywołują rosnący niepokój w USA. Społeczność izraelska uważa atak za przejaw antysemityzmu.

Jak podaje Sky News, w ostatnich miesiącach w USA nastąpił wzrost przestępstw na tle nienawiści antysemickiej, a działania zwolenników Izraela mają na celu określenie protestów pro-palestyńskich jako antysemickich. To nie tylko jedna z wielu zapalnych sytuacji, które mogą przekształcić się w poważniejszy konflikt w społeczeństwie.