Szturm Sabalenki! Iga Świątek zostaje w cieniu – to była deklasacja!
2025-10-15
Autor: Ewa
Wielka rywalizacja na kortach WTA 1000
Sezon turniejów rangi WTA 1000 już dobiegł końca, a kulminacyjnym momentem była rywalizacja w Wuhan, gdzie triumfowała Coco Gauff. W pierwszej rundzie Aryna Sabalenka przegrała z Jessicą Pegulą, ale mimo tej porażki może być zadowolona z własnych osiągnięć. Białorusinka wspięła się po laurach, zdobywając tytuły w Miami i Madrycie, ale w jednym ze statystyk zdeklasowała Igę Świątek.
Dominacja i statystyki – Sabalenka na szczycie
Iga Świątek i Aryna Sabalenka to bez wątpienia dwie najlepsze tenisistki ostatnich lat. Choć na początku wydawało się, że Sabalenka nie ma wystarczającej stabilności, szybko uporządkowała swoje umiejętności, stając się poważną rywalką dla Polki. Obie zawodniczki zaczęły wkraczać w erę dominacji w kobiecym tenisie.
Rok 2025 – sezon Sabalenki
Rok 2025 bez wątpienia należy do Aryny Sabalenki, która dotarła do trzech finałów Wielkich Szlemów, zdobywając tytuł w US Open. Oprócz tego triumfowała w Miami i Madrycie, podczas gdy Świątek zmagała się z licznymi problemami.
Nokaut nad Świątek – statystyki mówią same za siebie
Sabalenka zdobyła trzy cenne trofea, a największym osiągnięciem był triumf w Wimbledonie. Również wygrana w turnieju WTA 1000 w Cincinnati oraz w Seoul po US Open potwierdzają jej dominację. W statystyce "winnerów" Białorusinka zdominowała konkurencję, notując 861 takich uderzeń, co daje średnio 26,1 "winnera" na mecz. Świątek, z 790 uderzeniami, znajduje się daleko w tyle, a nawet Jelena Rybakina, z trzecim miejscem i 753 "winnerami", przeszła obok Polki.
Czas na WTA Finals – kto odniesie zwycięstwo?
Sezon 2025 już nie zmieni tych statystyk, ponieważ nie odbędzie się żaden więcej turniej WTA 1000. Kluczowym wydarzeniem będą WTA Finals, które odbędą się w Arabii Saudyjskiej od 1 do 7 listopada. Iga Świątek przystąpi do imprezy jako rozstawiona z 'dwójką'.