Świat

Szwajcaria w szoku: Rosjanin atakuje Ukraińców w pociągu!

2025-10-17

Autor: Jan

Przerażający incydent w kantonie Berno

W poniedziałkowe popołudnie doszło do niepokojącego zdarzenia w pociągu relacji do Spiez w Szwajcarii. Agresywny Rosjanin zaatakował grupę pasażerów z Ukrainy, wyzywając ich od najgorszych i wypowiadając groźby.

Krew na torach: Groźby i szantaż

Według relacji świadków, mężczyzna krzyczał: "Dlaczego nie siedzisz w okopie?" oraz "Wynoście się wszyscy do innego wagonu!". Mimo że Ukraińcy nie odpowiadali na zaczepki, Rosjanin nie ustępował. Groził nawet śmiercią małemu dziecku, co wywołało przerażenie wśród pasażerów.

Policja w akcji: Zatrzymanie czy obojętność?

W wyniku napiętej sytuacji, na stację końcową wezwano policję. Po opuszczeniu pociągu, Rosjanin próbował wymusić na Ukraińcach 10 tysięcy franków szwajcarskich, grożąc im, że zgłosi sprawę na policję, jeśli nie dostanie pieniędzy. Policja spisała dane, ale nie aresztowała napastnika, co budzi wątpliwości co do ich działań.

Ofiara prosi o pomoc: Walka z ksenofobią

Olena Dudin, jedna z zaatakowanych, zwróciła się do internautów o pomoc prawną w pociągnięciu agresora do odpowiedzialności. "Szukamy pomocy prawnej, by wyjaśnić procedury reagowania na ksenofobię w Szwajcarii" - pisała w mediach społecznościowych.

Reakcja Ukrainy: Oczekują sprawiedliwości

Tymczasem rzecznik ukraińskiego MSZ Heorhij Tychyj wyraził oburzenie: "Niedopuszczalne są wypowiedzi nawołujące do nienawiści etnicznej". Wezwano szwajcarskie organy ścigania do dokładnego zbadania sprawy i wyciągnięcia konsekwencji.

Szwajcaria wciąż zmaga się z napięciami społecznymi

Incydent w pociągu to nie tylko osobisty dramat osób bezpośrednio zaangażowanych, ale także sygnał o rosnących napięciach w społeczeństwie. W obliczu takich wydarzeń, Szwajcaria będzie musiała skonfrontować się z pytaniami o tolerancję i bezpieczeństwo w publicznych miejscach.