Szymon Hołownia po przesłuchaniu w prokuraturze: "11 tysięcy stron dokumentów!"
2025-10-10
Autor: Magdalena
Szymon Hołownia w centrum uwagi po przesłuchaniu
W piątek w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie marszałek Sejmu, Szymon Hołownia, złożył zeznania jako świadek. Przesłuchanie dotyczyło jego kontrowersyjnych uwag o "zamachu stanu", które wywołały burzę medialną. Wniosek o jego przesłuchanie powiązany był z zawiadomieniem złożonym przez prezesa Trybunału Konstytucyjnego, Bogdana Święczkowskiego.
Ponad 11 tysięcy stron dokumentów!
Po kilku godzinach przesłuchania, które zostało przerwane z powodu innych obowiązków marszałka, Hołownia zorganizował briefing, na którym szczegółowo opisał przebieg wydarzeń. „Wysłaliśmy prokuraturze przeszło 11 tysięcy stron dokumentów, co wymagało miesięcy pracy wszystkich biur Sejmu” — podkreślił Hołownia.
Złożoność sprawy i nowe wyzwania
Sam marszałek wskazał, że pytania, które otrzymał od prokuratury, były złożone i dotyczyły wielu aspektów relacji Sejmu z Trybunałem Konstytucyjnym oraz Krajową Radą Sądownictwa. Hołownia powiedział, że miał okazję odpowiedzieć na wszystkie pytania zadane przez prokurator.
Kolejne przesłuchanie już w listopadzie
Marszałek potwierdził, że kolejne przesłuchanie odbędzie się 3 listopada. Wówczas pytania będą zadawane przez sędziego Święczkowskiego, który jest poszkodowany w rozumieniu decyzji prokuratury.
Kontrowersje wokół słów o "zamachu stanu"
Chociaż Hołownia nie mógł ujawniać szczegółów swojego zeznania, ponieważ obowiązuje go tajemnica postępowania, zaznaczył, że klucz do sprawy dotyczy relacji Sejmu z Trybunałem Konstytucyjnym oraz działań posłów Kamińskiego i Wąsika.
Czego możemy się spodziewać?
Dalszy rozwój sytuacji z pewnością przyciągnie uwagę mediów oraz opinii publicznej. Szymon Hołownia, jako lider Polski 2050, stoi przed wyzwaniami nie tylko politycznymi, ale również prawnymi, co może wpłynąć na jego przyszłość w polityce.