Tajemnicza podwyżka składki zdrowotnej! Pracownicy i emeryci stracą setki złotych?
2025-10-27
Autor: Anna
Przygotujcie się na niemiłą niespodziankę!
Wkrótce może się okazać, że nasze portfele nabiorą lżejszego brzmienia. Naukowcy z branży zdrowia wskazują na konieczność podwyżki składki zdrowotnej, która może zdziesiątkować pensje i emerytury. Czy jesteśmy gotowi na trudne decyzje?
Jakie zmiany przewiduje projekt?
Prof. Czauderna zaproponował podwyżkę składki zdrowotnej o 1,5%. To oznacza, że zarówno pracownicy, jak i pracodawcy będą musieli płacić więcej. Dziś składka wynosi 9%, a po zmianie wzrośnie do 9,5%. Ale co to oznacza w praktyce?
Każdy grosz się liczy – sprawdź, ile stracisz!
Dla osoby zarabiającej 5000 zł miesięcznie, oznacza to utratę blisko 22 zł w każdym miesiącu, co rocznie daje 252 zł mniej. Tabeli obliczeń towarzyszą smutne liczby. Co z emerytami? Tych również spotka nieprzyjemna niespodzianka – przy emeryturze 2500 zł, utrata wyniesie 150 zł rocznie!
Co na to rząd?
Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda zaznacza, że rząd nie planuje podwyżek, co brzmi obiecująco, jednak czy to prawda? Premier Donald Tusk również twierdzi, że składka nie wzrośnie. Jednakże, w obliczu rosnących kosztów zdrowia, dyskusja staje się coraz bardziej paląca. Wiele osób zaczyna podejrzewać, że cicha podwyżka może być nieunikniona.
Czy lekarze i szpitale będą miały wszystko, czego potrzebują?
Minister zdradza, że mimo chęci przemiany na lepsze, brakuje środków na funkcjonowanie systemu zdrowia. Czy rząd znajdzie sposób na pozyskanie dodatkowych funduszy? W końcu zdrowie społeczeństwa powinno być priorytetem.
Co z przedsiębiorcami?
Dla osób prowadzących własne firmy też szykuje się zmiana. W 2026 roku obliczenia składek zdrowotnych powrócą do wyższych wartości, co znacząco wpłynie na budżet wielu przedsiębiorców.
Czego możemy się spodziewać?
Wygląda na to, że już wkrótce będziemy musieli zaakceptować zmiany, które odbiją się na naszych kieszeniach. Jak przygotować się na to, co nadchodzi? Śledźmy sytuację i bądźmy świadomi, bo jak mówi przysłowie: "przezorny zawsze ubezpieczony".