Finanse

Tajemniczy zwrot samolotu Swiss do Zurychu po 11 godzinach lotu – co się wydarzyło nad Czadem?

2025-02-13

Autor: Michał

W dniu 11 lutego, lot LX288 z Zurychu do Johannesburga w Republice Południowej Afryki wyruszył w swoją trasę. Airbus A340 o numerze rejestracyjnym HB-JMA zaliczył początkowe wznoszenie na wysokość 11 tysięcy metrów, kontynuując lot nad południowym regionem Czadu. To właśnie tam załoga podjęła kontrowersyjną decyzję o powrocie do Zurychu.

Decyzja załogi była niezwykle tajemnicza, a 21-letni samolot wylądował na lotnisku w Zurychu o godz. 21:15 czasu środkowoeuropejskiego, czyli dokładnie jedenaście godzin po starcie. Taki powrót bez dotarcia do celu wzbudził liczne pytania i spekulacje wśród pasażerów oraz internautów.

Jedna z relacji użytkownika w serwisie X podkreśliła absurdalność sytuacji, komentując: "Lądowanie po tak długim locie bez osiągnięcia celu to prawdziwa zagadka".

Dodajmy, że przewoźnik Swiss International Air Lines nie ujawnił dotychczas przyczyn tej nagłej decyzji. Według nieoficjalnych informacji, w regionie, nad którym samolot się znajdował, mogły występować trudne warunki pogodowe lub problemy techniczne. Tego dnia w Czadu były doniesienia o burzach i silnych wiatrach, które mogły wpłynąć na bezpieczeństwo lotu.

Wydarzenie to przypomniało inne incydenty w historii lotnictwa, gdzie decyzje załóg były podejmowane w obliczu nagłych kryzysów. Pasażerowie, którzy oczekiwali na lot do RPA, mogą być zaniepokojeni brakiem informacji, a sytuacja wzbudziła również wiele emocji w mediach społecznościowych.

Czekamy na dalsze wyjaśnienia ze strony przewoźnika oraz na odpowiedzi na pytania, które nasuwają się po tym intrygującym incydencie.