Świat

Talibowie w Indiach: Kontrowersje wokół wizyty Czyli jak w Delhi wywołano burzę przez ignorowanie kobiet

2025-10-15

Autor: Tomasz

Szokująca Konferencja w Delhi

W sercu Delhi odbyła się konferencja prasowa, która wywołała ogromne kontrowersje. Na spotkaniu z dziennikarzami obecny był szef dyplomacji talibów, Amir Khan Muttaqi, jednak to, co się wydarzyło, na długo zostanie w pamięci indyjskiej opinii publicznej.

Nie do przyjęcia: Dziennikarki bez zaproszenia

Podczas gdy w pierwszym rzędzie siedziały dziennikarki, które zadawały trudne pytania, sam Muttaqi wyraźnie nie był gotowy na ich obecność. W jego rodzinnej Afganistanie takie sytuacje są normalne, ale w Indiach spotkało się z falą krytyki. Reakcje były jednoznaczne: jaka to hańba dla wolności mediów!

Nowe nadzieje na relacje?

Wizyta Muttaqiego miała na celu poprawę relacji między Indiami a Afganistanem oraz otwarcie zamkniętej od 4 lat ambasady w Kabulu. Jednak zamiast serwować odświeżone stosunki dyplomatyczne, wydarzenie skupiono na kontrowersjach.

Krytyka ze strony mediów i organizacji społecznych

Klub Prasowy Indii oraz Stowarzyszenie Wydawców wyraziły swoje oburzenie, potępiając dyskryminację ze względu na płeć. Dziennikarki, które nie zostały zaproszone do ambasady, stały się symbolem walki o prawa kobiet w Afganistanie — kraju, gdzie edukacja młodych kobiet stała się hinderem.

Błąd czy premedytacja?

Muttaqi próbował zrzucić winę na 'błąd techniczny', tłumacząc, że lista gości była niepełna. Jednak niezależne źródła z kręgu talibów przyznają, że nieobecność dziennikarek była celową decyzją.

Powrót do tematu edukacji kobiecej

Na kolejnej konferencji prasowej, która miała miejsce kilka dni później, za sprawą rządowych nacisków pozwolono dziennikarkom na udział. I choć pytań na temat edukacji kobiet nie brakowało, Muttaqi zaskoczył stwierdzeniem, że talibowie nie są przeciwnikami edukacji kobiet. Czy to wystąpienie pomoże w złagodzeniu napięć?

Podsumowanie: Czy talibowie się zmieniają?

Wizyty takie jak ta mogą wiele powiedzieć o przyszłości relacji międzynarodowych, ale i o prawach kobiet w Afganistanie. Jak na razie pozostaje wiele do zrobienia, a wspieranie niezależnych dziennikarzy może być kluczowe w walce o te fundamentalne prawa.